reklama

Styczeń 2015

Hej,

Dzisiaj wysłałam pismo do zusu o zmianę numeru konta i czekamy dalej;)

Pogoda u mnie piękna, zaraz idziemy z Hanią na spacer i zakupy bo męża rodzina się zapowiedziała.

Elutka mi też się nie udało z Aza spotkać:( Zostawiłam jej numer telefonu ale nie odezwała się:(

Femme uśmiałam się z krakersików;) ja mojemu muszę pisać dokładnie co ma kupić bo jak nie napiszę to co innego przyniesie;)

jezyk ja uwielbiam jeść pierogi ale jak byłam młodsza to mama zawsze zmuszała mnie do ich robienia i powtarzała że każda dobra żona powinna umieć je robić itd. i tak się zraziłam że nie robię wprawie wcale...
 
reklama
Suseł jak mi się marzy taki profesjonalny masaż.
Tylko u mnie takiego dla kobiet w ciąży nie ma, a na brzuchu już nie bardzo mogę leżeć.
W ogóle mi się przypomniało, że w poniedziałek i wtorek mam termin zaległych egzaminów w szkole.
Wypadałoby się trochę pouczyć, a tak mi się nie chce ehh
 
cześć wszystkim :-)

Ja dzisiaj miałam dobrą noc no i długą - codziennie praktycznie śpię do 10... nie wiem, co to będzie, jak dziecko nie da się wyspać, chyab będę chodzić jak zombie bo ja potrzebuję strasznie dużo snu i to moje przekleństwo.

U nas słonecznie :-)

alecta od rana zgaga? współczuję! ja niestety też zaczynam czuć i to mocno ale tylko po południu i wieczorami. Są jakieś sposoby na to? Czytałam o siemieniu lnianym?

Ewi to ze mnie niedobra żona bo nigdy pierogów nie lepiłam jeszczem, jedynie kopytka i leniwe umiem zrobić :-p
 
Dziewczyny, bo teraz zgłupiałam. Trafiłam tu na artykuł o tym co trzeba zabrać do szpitala. Czy coś się teraz zmieniło i rodzi się w swoich ubraniach a dziecko chodzi w ubrankach z domu? Bo przy pierwszym porodzie dostałam wszystko szpitalne.
 
McPearl zależy id szpitala. U mnie trzeba było mieć ciuchy dla siebie a dla dziecka tylko na wyjście.
Ewi do mnie Aza napisała jakoś dzień przed naszym wyjazdem...nie było za bardzo możliwości się spotkać. .
Krakowianki to może my też się jakoś zgadamy i spotkamy? ;-)
 
Mc Pearl u mnie można było w szpitalnych albo swoich. Ale do porodu dają szpitalną koszulę. Dziecko można było ubrać w swoje lub też dawali. Teraz wiem że wezmę swoje bo to co tam mają wyglądało gorzej niż szmaty do podłogi. Poplamione, dziurawe i do tego dużo za duże. Koszulę zmieniłam po porodzie na swoją.

Emilchem kopytka umiesz i leniwe to już bardzo dobra zona jesteś;)

Dziewczyny lubelskie kiedy się spotykamy:)?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry