Ja też mam ten sam rozmiar od lat już dobrych kilkunastu, ale dzięki temu nie wydaję dużo kasy na ciuchy. Zresztą zawsze mi szkoda i mam potem wyrzuty sumienia. Generalnie przed każdym sezonem kupuję z jedną nową parę spodni, ze 2-3 bluzki i tyle. Mam też koleżankę w podobnym rozmiarze i często wymieniamy się ubraniami. teraz oddałam jej te, w które już się nie mieszczę a ona mi swoje za duże:-)