• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Agulqa no ale on powinien być trochę bardziej wyrozumiały i odpuścić w końcu masz prawo mieć humorki w ciąży i nie powinnaś płakać pół dnia :-/ ja to wyczulona jestem bo w ciąży z Niną strasznie dużo płakałam i mam traume i mój teraz nie dopuszcza do takiej sytuacji aż mam braki :-P
 
reklama
Karpanna- przestan czytać te głupoty.

Alecta- jednak zakupy potrafią poprawić kobiecie humor :)

Agulqa- no czasami są takie dni, że o byle co idą kłótnie, ale głowa do gory zaraz będzie nowy dzień :)
 
femme no właśnie ja mu to tłumaczę, że mi też z hormonami w ciąży czy podczas okresu nie jest łatwo, ale nie mamy na to żadnego wpływu. mówie, żeby poczytał, pogadał z mamą co talerzami i kubkami w tate rzucała, pogadał z ginem lub psychologiem to może do niego dotrze, że pewnych rzeczy nie robię celowo i mi samej z tym źle a on mi nie pomaga tylko oliwy do ognia dolewa. no ale on twierdzi, że to nie jego wina, że mi hormony buzują i nie moge całe życie wszystkiego na hormony zwalać...
 
Agulqa no wiesz nie dość, że się sama zapłodniłaś bez jego zgody to się jeszcze chłopa czepiasz, no okropna jesteś :P

W sumie ja pod tym względem na swojego nie mogę narzekać.
Wkurza mnie ciągle, ale ogólnie kłócimy się rzadko i jakoś u nas jest tak, że powrzeszczymy na siebie, a dokładniej ja na niego i po chwili już jest spokój.
Jedynie jak się nachlany wraca to jest gruba afera.

Doggi dziewczyny mają rację Stachoo nad Twoją szyjką pracuje :D

Tymko cycol usnął, a Nikson jeszcze walczy.
Mam nadzieje, że jutro dadzą pospać, bo dzisiaj Tymko do przedszkola o 8 na śpiocha ubierałam :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry