Cześć dziewczyny!
Mam nadzieję,że miło wam weekend upłynął.
A ja ma pytanie do rozdwojonych...Część ma już za sobą okres połogu.Ja się chciałam zapytać jak u was z powrotem do igraszek małżeńskich?? ;-) Ja wiedziałam,że to tylko ściema,że przez te 6 tygodni się o tym nie myśli.I powiem Wam szczerze,że jak tylko było można to skorzystaliśmy z mężusiem z sytuacji...I ten pierwszy raz po porodzie...Hmmm....Byłam przygotowana na to,że może mięśnie jeszcze będą wiotkie itd.Wszystko to,czego się naczytałam brałam pod uwagę.A tymczasem czułam się jakby mnie po raz drugi rozdziewiczano!!!
Fajnie,że przerobiłyście temat rozstępów :-) Ja wyglądam jakbym miała tyłek w cętki.No i na piersiach teraz zaczęły mi się robić.Od tego nabierania pokarmu.Raz miałam D rozmiar a za chwilę nie mieściłam biustu w żaden stanik

I po tych paru tygodniach takich manewrów rozmiarowych zaczęły się pojawiać prązki cieniutkie


Dla urody trzeba cierpieć-nie wyobrażam sobie stosowania żadnych kremów podczas karmienia więc zdecydowana jestem na prysznice cieplo-zimne...Ale jeśli Girly mówisz które kremy NAPRAWDĘ są skuteczne to ja się w nie zaopatrzę i będę walczyć z tymi cętkami

Na razie to się śmieję,że mężuś będzia miał teraz prawdziwą lamparcicę :-)