reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja tez nie chce zadnego znieczulenia bo bolu sie nie boje pare miesiecy temu przezylam prawdziwy bol jak poronilam i mnie czyscili na zywca wiec wydaje mi sie ze bol porodowy to maly pikus w porownaniu z tamtym. po porodzie dostaje sie wlasne dziecko do przytulenia i to rekompensuje kazdy bol a ja wtedy nie mialam nic, wiec nigdy niezgodze sie na znieczulenie, chce poprostu wszystko czuc i dam rade:-);-)
 
reklama
hmmm... czytam i czytam co piszecie.... chyba nie warto jednak słuchać historii koleżanek i cioć... po co zakładać z góry jesli nie wie się co będzie... mój poród był baardzo ciężki, znieczulenia nie dostałam i żyję... tak jak pisze mili....kilka godzin cierpienia ale jak się weźmie dziecko w ramiona to coś niesamowitego jest.... wynagradza każdy ból...a jeszcze jak się przystawi do cyca....mhm....
Jak będzie nie do wytrzymania poprosicie o znieczulenie, ale czy warto to zakładać juz? tylko na podstawie tego co mówią inni?...
 
No właśnie, każdy poród jest inny, kobieta sie dowiaduje jaki to ból dopiero jak zaczyna rodzić :)
Omc mąż mi powiedział, że jego mama na pytanie do czego można porównać ból porodowy odpowiedziała, że do rodzenia kamieni nerkowych. :) Ja na szczęście nie mam tego problemu, ale omc mąż rodzi co roku parę i uważa, że ma prawo wypowiadać się na temat bólu. ;D
 
czesc dziewczynki!
no i nie zapytalam mojego wczoraj czy chce byc ze mna przy porodzie bo widzielismy sie 3 minuty w przelocie. ale dzis bede miala okazje.
dostalam dzis w opieke 2 letniego synka kolezanki bo musiala cos zaltwic w miescie i mam mozliwosc ( jak to sie kolezanka wyrazila) wykazac sie instynktem macierzynskim hihih. wiec zabieram Patrysia na zewnatrz i idziemy do parku:tak:
 
Pumi miłego spacerku ;-)

Ja coś się dziś nie mogę zorganizować.NIc mi się nie chce. Julcia na wakacjach u babci, Miś w pracy. A ja siedzę , siedzę... i nic... Jedyne co dziś zrobiłam to wstawiłam pranie, które czeka aby je rozwiesić. Ale jeszcze chwilę poczeka...:rofl2::rofl2::rofl2:....

Wczoraj za to jakąś wenę miałam. Zeszłam do suszarni i porządnie posprzątałam i zrobiłam w końcu porządek w ubrankach po Julci... Wywiozłam chyba z 8 reklamówek rzeczy, których na pewno bym nie używała już. Mojej siostry koleżanka urodziła 6 dziecko, więc się przyda myślę....
Teraz myślę zabrać się powoli za sprzątnięcie w meblach, w szafkach i szufladach....ale...siedzenie na forum jest przyjemniejsze......:rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2:
 
teraz będe miała (musze) cc ale gdybym tylko miała wybór chciałabym rodzić naturalnie bez zoo Piotrus mi sie zaklinował przy partych więc wiem co to ból porodowy (trzykrotny masaż szyjki płukanie wód i wogóle jazda na maxa z leżeniem na podłodze) Jest jak najbardziej do przejścia Zresztą zaraz po porodzie myslałam o drugim także jest ok

jak kiedyś mi ktoś powiedział "jak weszło to i wyjść musi"
 
reklama
znowu dzis pusto:-(
jade na weekend do pens. nadrobie zaleglosci w czytaniu w niedziele wieczorem.
trzymajcie sie dziewczynki i masujcie brzuszki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry