reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
wiem ze wczesnie ale nie bede go tym futrowac codziennie tylko ten soczek skonczy i dam se spokoj wole mu zetrzec zwykle jabluszko bez zadnego cukru, tylko chcialam zobaczyc czy wszystko bedzie ok czy nie dostnie biegunki albo go nie wysypie.
 
Mili , Salik a wy konsultowałyście podawanie nowych pokarmów z pediatrą?
Wasze dzieci mają dopiero 3 miesiące a Wy już im podajecie marchewkę, soki jabłkowe.Nawet na opakowaniu pisze,że to jest od 4miesiąca:tak:
Tylko zaszkodzić tym dziecku można....
zgadzam sie z tym w 100%, nawet producenci kaza z tym zaczekac przynajmniej do 6 miesiaca, nawet jesli jest napisane, ze od 4 miesiaca. To nie zanczy, ze jest to dokładnie od 4 miesiaca - to znaczy, ze jest to pokarm, sok, kaszka, herbata ,którą podają sie jako pierwsze nawet w 6 miesiacu. Jezeli zaczynamy dziecko karmic innimi rzeczami niz mleko od poł roku, nie wolno zaczynac od pokarmow przeznaczonych dla dzieci od 6 miesiąca - to jest wazne.
 
wiem ze wczesnie ale nie bede go tym futrowac codziennie tylko ten soczek skonczy i dam se spokoj wole mu zetrzec zwykle jabluszko bez zadnego cukru, tylko chcialam zobaczyc czy wszystko bedzie ok czy nie dostnie biegunki albo go nie wysypie.
Salik ale tego sie nie dowiesz czy mu to zaszkodzi teraz. Trzeba karmic albo poic dziecko conajmniej 10 dni a potem odczekac z 3 i sie zobaczy. Z dzieckiem nie jest tak hop siup i sie wie co lubi i co mu nie szkodzi, bardzo jest pracochłonne, początki wprowadzanie nowych pokarmow.
 
a ja uważam że owszem, powinno sie pytać pediatry i konsultować wiele rzeczy ale ostatecznie to matka decyduje kiedy co zacząć wprowadzać, nasze dzieci mają już 3miesiące więc te "potrawy" które są przeznaczone dla dzieci od 3miesiąca 9a wiem że są takie Gerberka nawet czy BoboVity czy co tam jeszcze) to w niewielkich ilościach można już próbować
ja osobiście na razie mam małą tylko na piersi, bo ona wystarczająco duża jest i chociaż nie jest gruba a d lkuga to nie chce jej wprowadzać czegoś dodatkowego żeby jej nie utuczyć, ale myślę że można już próbować podawać coś nowego, próbować, na razie chociaż tylko na smoczku, ale próbować
 
dziuba zgadzam sie z toba- lekarz nie zna tak dobrze dziecka jak matka on moze powiedziec tylko tyle co wie z ksiazek czy ewentualnie ze swojego doswiadczenia, albi nie wiem jak ty ale moje dziecko odrazu wyrzuca po cytrusach ktore ja zjem i sa juz niby przetworzone przez organizm wiec nie wierze ze taki soczek jak ma mu zaszkodzic ze nie bedzie to odrazu. tylko po 10 dniach.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry