Salik- wiem co czujesz i naprawde Ci wspolczuje. Ja moj Borysio byl chory to sama plakalam patrzac na niego. Ale zbaczysz, wszysto bedzie dobrze. Ucaluj go od ciotki Asi i Boryska:-)
My też kapiemy malego codziennie. Mamy taki rytual i raczej go przestrzegamy...
Ostatnio przestawilismy sie z Oliatum na NIvea baby. Jest super- bardzo ładnie pachnie i nawilza skore.
Kurcze widze,że wszystkie maluchy przesypiaja juz cala noc...Tylko moj bobas budzi sie co 3-4 godziny....A daje mu porzadna dawke mleka(Bebilonu)na noc...Nie wiem co zle robie, kupujemy teraz nawilzacz powietrza- moze pomoze(kombinuje juz na wszystkie mozliwe sposoby)
A my dzis po mega giga dlugim spacerze. Bylismy na dworze 7 godzin. troszke w lesie, troszke na ogrodzie u rodzicow.
Kilka fotek z dzisiejszego dnia:
1- to ja z moim bratem i synkiem w lesie
2- to moj brat Kamil i synek