• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Natalka dziekuje wszystkim ciociom i kolezankom i kolegom za zyczonka.
Dla Maksika duuuuuuuuzoooooooo zdrowka i rzeczki mleczka od Natalci
Ale minol mi ranek, uff ale po wszystkim jeszcze w piotek ostatnia sprawa do zalatwienia i koniec.
Ciesze sie ze z Olisiem juz lepiej
 
reklama
Natalce i Maksikowi-duuuużo uśmiechu na tawarzy,niepohamowanej ciekawości świata i wieeelu fantastycznych przygód!:-D:-D:-D

Dzieciaczki kochane-nie chorujcie!Esti Olisiowi już jest lepiej...Może temperatura mu się utrzymuje przez walkę z wirusem?Helenko kochana-jeśli Karolek dostaje często antybiotyki trudno mu odbudować tak szybko odporność...Współczuję Wam dziewczyny-nie wiem sama jak zareaguję na pierwszą chorobę malizny.Oprócz bakteryjnego zapalenia ucha zaraz po porodzie (TFU!TFU!) nic jej się nie działo niepokojącego...Raz miała wysypkę jak się nażarłam czekolady :-) A tak....

No dobra....A teraz-która mnie wyjaśni gdzie ta kłódka,której oczywiście uporczywie nie mogę znaleźć???Powstał już ten wątek zamknięty?Czy jeszcze nie?Czy co się z nim dzieje?....

Pumi ja dzisiaj wyszłam z malizną na spacer poranny....Gorąco nadal jak w piekle-w bluzeczce na ramiącdzkach się zgrzałam-ale słońce nie świeci tylko się czaji gdzieś za chmurkami...Malizna całą drogę płakała(zmęczona była i coś nie mogła zasnąć) i ludzie oczywiście patrzyli się na mnie z wyrzutem,że jestem wyrodną matką bo za cienko ubrałam dziecko i teraz ono ryczy bo mu ZIMNO...
.Ja chcę się dowiedzieć-jak to jest jak wszyscy tak wszystko wiedzą najlepiej!Za nas...To MY jesteśmy matkami i robimy to,co uważamy dla maluszków za najlepsze!MY znamy swoje dzieci najlepiej i najszybciej poznajemy ich potrzeby,charakterki....
Po prostu szlag mnie trafia,że w tej naszej Polsce kochanej każdy kto idzie uważa,że ma prawo zwrócić ci uwagę jak masz postępować z własnym dzieckiem a jak się dzieją naprawdę złe rzeczy i pseudo-rodzice robią krzywdę swoim dzieciom to nagle doznają jakiejś pomroczności jasnej-nikt nic nie wie,nie słyszał,nie widział!!!:wściekła/y::angry:B
o w Stanach to ta baba to chyba jakiś ewenement był jednak....A u nas jak idę sama to k...prawie za każdym razem ktoś mi "grzecznie zwraca uwagę".I dziwne,że jak z mężusiem idę to już nie mają zastrzeżeń....A moje ulubione komentarze(za moimi plecami-żebym nie słyszała)to"patrzcie jaka gówniara a juz sobie dzieciaka zrobiła"albo"a się puściła" i inne tego typu!Jakby to była moja wina,że wyglądam jak smarkula(się cieszę z tego zresztą :tak:)

To mnie poniosło trochę...:baffled::-D:baffled:
 
Buziaki miesięcznicowe dla Natalii i Maksika:-D:-D:-D:-D
Szczypi, a Ty olej to co głupie baby gadają! Ja się na poczatku denerwowałam jak mi oczy otwierali szeroko, że Tobi ma dopiero 5 miesięcy. A potem się tłumaczyłam, że je tylko moje mleczko a taki duży jest, bo ma po kim. Teraz razem ze znajomymi wymyślamy głupie odpowiedzi na głupie pytania. Np. na hasło: "Jaki pulchniutki! a co on je?!" powinnam odpowiedzieć: "On jeszcze nie chodzi, ale co pani je?". Raczej nic teakiego nie powiem, prędzej skłamię, że ma już np. 9 miesięcy, ale takie wymyślanie pozwala mi odreagować.
Basiu, ja wkleiłam zdjęcia w temacie o naszych brzuszkach po porodzie.
 
Wszystkiego najlepszego dla naszych 5-miesieczniakow!
Szczypi- tu jest tak samo ale mniej niz w Polsce. Najsmieszniej jest jak Dominika zacznie plakac np w sklepie a ja stoje w kolejce. Wtedy zamiast mnie przepuscic to uprzejmi ludzie z kazdej strony mnie zacvepiaja i mowia: dziecko ci placze!!!! no kurde- dobrze ze mi powiedzieli bo bym sie nie zorientowala:-D:wściekła/y:
Pandi- wiesz co? ja dokladnie wczoraj mialam podobne rozsterki- otoz ludzie nie widza ze D ma oczoplas i mowia np: "oooo chyba jest spiaca bo jej oczka na boki uciekaja", albo: "oooo jaka ciekawa swiata- jak sie na boki rozglada" a mi za kazdym razem jest jednoczesnie przykro i niezrecznie bo nie chce kazdego informowac ze mala ma taka wade. Boje sie ze beda traktowac ja jak ulomna. I to wszystko uslyszala moja przyjaciolka i poradzila mi ze nie mozna sie wstydzic wlasnego dziecka bo to nie moja wina i bedzie jeszcze gorzej jak ludzie sie dowiedza ze ukrywam to, bo wtedy pomysla ze sie wstydze Dominiki ze ma oczoplas.
Takze - nie wstydz sie malego wieku, gdy ludzie ci mowia "pulchniutki jest" bo taki jego urok w!!!
Ale kazanie z moralem napisalam:happy:
 
Są ludzie i ludziska... :-) Mnie - odpukać - jeszcze nikt w ten sposób nie zaczepiał, może w dobrą okolicę trafiłam :-D W każdym bądź razie doskonale Was rozumiem, bo moja mamuśka swego czasu (i nadal jej się to zdarza) zawsze wszystko lepiej wiedziała :-D Oj, jakie to było wkurzające, wrrr!
Albi, Jak mąż w domu, to ja rzadko zaglądam, a tym bardziej piszę, a że ostatnio jest częściej... :-D
 
My w domu siedzimy....Oliś ma biegunkę nadal.......ale nie rzyga i ma temp
marudzi..mam już dosyć........dobrze ,że dzisiaj mąż w domu to mi pomaga.
Podejrzewam zęby...bo co się dotknę to wrzask.juz mial tak ale mu nagle przeszlo..dziwne
 
reklama
esti, przekaż Olisiowi, że cocia z kumplem Tobim pozdrawiają i tzrymają kciuki, zeby szybko wrócił do zdrowia. A Aventu nie używamy, zwłaszcza, że my ciagle tylko na cycu.:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry