• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Pumi juz zaczynasz świrować, jaki zespół Downa?? Mała nie ma zespołu downa a i sie dziwie, o ten niedowład miesni bo przeciez potrafi podnosic głowke jak jest na brzusiu, kopie nogami jak lezy na plecach itp. ale to akurat nawet jak sie okaze ze ma niedowład to rehabilitacja i szybko nadrobi.
Hyportopia to niedociśnienie, to coś co mam ja m.in. Zawroty i bole głowy, niekiedy zdarzaja sie omdlenia jak ktos z niskim cisnieniem wstanie za szybko z pozycji siedzącej lub leżącej.
Sama napisałas, ze to wszystko to podejzenia, choroba genetyczna i goz mozgu i małego tez podejzewano, zakarzenie wewnątrzmaciczne po 2 dobie zycia, potem mukowiscydoze (genetyczna śmiertelna choroba) a potem jeszcze wgłobienie wewnatrz jelitowe i wszystko wyeliminowane. Przez to, ze dostawał antybiotyk po porodzie to tez podejzewano, głuchote i bylismy w CZD i sie okazało, odpukać, ze słyszy super.
Jeszcze mamy wizytę u laryngologa z jego chrapaniem, co sie moze okazac niedojzała krtan, przerosniete migdałki lub krzywa przegroda nosowa. Widzisz ile rzeczy podejzewano u Dawida i sie dobrze skonczyło. U Dominisi też bedzie tak samo, tylko na podejzeniu sie skonczy.
 
Pumi juz zaczynasz świrować, jaki zespół Downa?? Mała nie ma zespołu downa a i sie dziwie, o ten niedowład miesni bo przeciez potrafi podnosic głowke jak jest na brzusiu, kopie nogami jak lezy na plecach itp. ale to akurat nawet jak sie okaze ze ma niedowład to rehabilitacja i szybko nadrobi.
Hyportopia to niedociśnienie, to coś co mam ja m.in. Zawroty i bole głowy, niekiedy zdarzaja sie omdlenia jak ktos z niskim cisnieniem wstanie za szybko z pozycji siedzącej lub leżącej.
Sama napisałas, ze to wszystko to podejzenia, choroba genetyczna i goz mozgu i małego tez podejzewano, zakarzenie wewnątrzmaciczne po 2 dobie zycia, potem mukowiscydoze (genetyczna śmiertelna choroba) a potem jeszcze wgłobienie wewnatrz jelitowe i wszystko wyeliminowane. Przez to, ze dostawał antybiotyk po porodzie to tez podejzewano, głuchote i bylismy w CZD i sie okazało, odpukać, ze słyszy super.
Jeszcze mamy wizytę u laryngologa z jego chrapaniem, co sie moze okazac niedojzała krtan, przerosniete migdałki lub krzywa przegroda nosowa. Widzisz ile rzeczy podejzewano u Dawida i sie dobrze skonczyło. U Dominisi też bedzie tak samo, tylko na podejzeniu sie skonczy.

widzisz Pumi nie zamartwiaj sie tak bo mleczko stracisz ... bedzie dobrze.
 
Pumi-musisz byc dzielna!A nie dostarczac sobie dodatkowych zmartwien i domysly wszelkie tego typu do niczego dobrego nie prowadza!Jestes silna,dzielna kobieta i dzieki temu nasza Mimisia jest radosnym sloneczkiem i nawet nie odczuwa,ze tak mocno sie o nia martwisz.Wyspij sie a od rana przywitaj ja pieeeknym usmiechem a nie zaplakana buzia....Bo biedna nie bedzie wiedziala o co chodzi i bedzie to dla niej dodatkowy straes! Kochamy cie i jestesmy z toba!!!

Esti ty tez nie masz lekko....Trzymaj sie tez dzielnie kobieto.Ucaluj nasza chudzinke kochana.Wszystko bedzie dobrze.

Tez przez antybiotyk musze chodzic z mala co 3 miesiace na badania uszu...
 
oj cos sie te nasze serduszka pochorowaly :-(
bedzi napewno dobrze :-) a po Mimisi na pewno nie widac downa te dzieci sa podobne wiem bo mam w rodzinie a Dominika jest sliczniutka i napewno zadnych powaznych zeczy u niej nie znajda:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry