ja chodzilam do gina w szpitalu w ktorym rodzilam i w ktorym zreszta parcuje moj tata :-) sale porodowa mialam odzielna z kibelkiem ,lzaienka i tv dla Jacaka ale nie skorzystal

ja rowzniej nie mialam niczego oplacanego, a moja polozna to skarb nad skarbami do tj pory utzrymuje z nia konakty na nk :-) i dzieki nie nie bylam nacinana ani zszywana- zlota kobieta poprostu,
ja juz dzisiaj daje mleko 3 :-) bo z ostatniego opakowania zostaly tylko 2 miarki a maly konczy roczek w czwartek wiec juz nie kupilam 2 tylko odrazu bebiko 3
wiki juz pil kakao na swoim mleku czasem mu daje po sniadanku.
teraz szaleje z odkurzaczem swoim, nie zapeszajac od 3 dni zaczol jesc normalnie:
5rano 150 mleka
10 sniadanie
ok.14 caly sloik obiadku 250ml po 12 miesiacu
kolo17 deser
i o 20 na dobranos 240 kaszy :-)
taka jestem szczesliwa ze wkoncu je normalnie mam nadzieje ze znwou tak zostanie mu.