reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam sie i ja :-) Moj maly mezczyzna juz zasypia, ja zrobilam porzadki w szafkach za male ciuszki spakowalam do reklamowek a te od mamy rozpakowalam :-), wszystko poukladałam ufff.... chcialam jeszcze okno umyc u nas w pokoju ale juz mi sie nie chce wole isc z malym na spacer bo jest tak pieknie slonce swieci a w cieniu jest +11 :-) na obiadek dla facetow po udku i do tego warzywa z patelni a ja tylko warzywka zjem :-)
 
reklama
My od 10 na spacerku, zakupy z mama zrobiłyśmy, mały jest bogatszy o 2 bluzy, spodnie i bezrękawnik, babcia stawiała he he!
piękne słońce świeci ale zimno jest bo mamy brzydki wiatr, Oli spi jak sie obudzi to jedziemy wszyscy do lasu, tata będzie pracowała a my pobiegamy po lesie:-)
pawimi motor gorszy od samochodu! mój P tez marzy o motorze ale ja się nigdy nie zgodze:no: tylu sie juz u nas na motorach zabiło, że bardzo dziękuje za ten pojazd!
 
my na spacerku od 15 bylismy :-) maly caly czas na rowerku jezdzil :-) super pogoda, dzisiaj juz bez rajstopek byl tylbo bodziak, bluzeczka i polarek na gore :-) a no i dzinsy :-) hehe
obo tak dalej :-D
 
u nas dosc cieplo ale zachmurzone :( no ale wiedzialam ze caly tydzien taki bedzie, nawet specjalnie mi sie nie chce nigdzie isc. Biore Olivke i jade z nim na zakupy, mam tez krotkie spotkanko z klientem w macdonaldsie niedalego mojego biura to podjade tam z olisiem na te kilka minutek :) Niech zobaczy jak mama ciezko pracuje :)
 
A u nas bard\o zimy i silny wiatr,,,,nawet taki czasem lodowaty:baffled::baffled::baffled::baffled:ale słonecznie-ja to bez rękawic zmarzłam w ręce:szok:

My szykujemy mieszkanko do remonciku.............odświezymy kolor na jaśniejszy i nowe meble.tzn tylko sofa, stół......bo wszystkie szafy poszły won i zostało tylko biurko, komda i baryk......a 3 wielkie sio....ale mam przestrzeni.....a Oliś miejsca do zabawy
 
a mysmy wlasnie przed chwila wrocili, zjedlismy sobie po drodze z oliwka lunchyk, dziadek jak zwykle na spacerze :) co ja zrobie jak on pojedzie? nikt tak nie dyzuruje przy tych spacerach jak on, ma swieta cierpliwosc do tego a przede wszystkim lubi....my znacznie mniej kwalifikujemy sie do takich dlugo dystansowych lazikowan.
bylysmy tez w sklepie, kupilam znowu dzieciom pare szmatek na lato, jeszcze jedne slodkie crocs dla malego :) w innym kolorku....a sobie jak zwykle N I C !!!
 
czesc wam ja juz okno umylam sobie, kurze wszedzie poscieralam bardzo skwapliwie :-) poodkurzane, posciel pozmieniana :-) ahhh jak dobrze , dzisiaj popoludniu znowu na ogrodek idziemy... obiadu nie robie mam wolne :-) wiec juz mam spokoj na dzisiaj hehe
 
A co ja mam powedzieć? niestety, kiey ndejdzie ten czas, że mój mąż nazbiera pieniążków to kupi sobie motor.Oznajmił mi to juz dawnooooo temu,dlatego że był żużlowcem, zresztą jego tata też , wiec poniekąd wiedziałam ze kiedys nadejdzie dzień że kupi sobie motor, narasie to stara WSKA, ale ganiamy po lesie na wsi nią, i to jest frajda:)
Dzisiaj jedziemy do Poznania , mój maż ma tam do załatwienia sprawę i nas zabiera.
Wczoraj wyciągneliśmy nowiutki rower którydostałam od taty i męza, wyciągneliśmy fotelik dla małego, jeździmy do babci na wieś i tam szalejemy rowerem, mały jest zachwycony:)
W wekeend ma być 20 stopni, jak myślicie białe spodnie można juz założyc???
schudłam 8 kg, wszystko mam za duże, trzeba bedzie trochę meża naciągnąć na nowe ciuchy, i teraz wkońcu waże tyle ile chciałam ,52 kg, yyyyyyyyyoooooohuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:)
 
a to mój brzdąc
 

Załączniki

  • P200309_13.06.jpg
    P200309_13.06.jpg
    23 KB · Wyświetleń: 40
  • P200309_13.10.jpg
    P200309_13.10.jpg
    20,9 KB · Wyświetleń: 44
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry