reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
moje dziecie tez nie pije z kubeczka mleka krowiego...tylko modyfikowane przeznaczone dla dzieci w jego wieku, akurat ja nie uwazam ze zwykle krowie mleko jest odpowiednim napojem dla naszych maluchow z taka zawartoscia sodu jaki posiada, to tylko obciazenie nerek nic pozytecznego, owszem, czasem jada mleko z platkami, ale to sa sporadyczne ilosci. Na codzien do picia dostaje modyfikowane.
 
olcia a ty mnie sledzisz czy jak?? :-D zyc beze mnie nie moze no prosze hahahaha........
łłłłłłłłłłłłłłłłłllo matko ,nawet nie wiedzialam ze ty tu też buszujesz,dopiero pozniej zajarzylam ze twój dzieć ze stycznia hahahahaha
a co źle ci ze tez tu jestem ????????:)


Bylismy u lekarza z Emilka no i niestety antybiotyk musi dostac bo ma odtre zapalenie gardła i nosa,coś jej tam w oskrzelach rzęźi wiec bez antybiotyku sie nie obeszło
Wygląda ta moja Emilka jak sierotka....oczy jak zombi ,since jakieś,smarki jej wisza zielone jak trawa na wiosne .....uziemieni jestesmy na amen
Robciu byl na zakupach i w aptece,w realu sa proszki omo 2 w cenie jednego za 29zł:)
nakupowalismy bobofrutów bo tylko to pije ,nadal nie chce nic jesc,moze jutro jej apetyt wroci
 
reklama
moje dziecie tez nie pije z kubeczka mleka krowiego...tylko modyfikowane przeznaczone dla dzieci w jego wieku, akurat ja nie uwazam ze zwykle krowie mleko jest odpowiednim napojem dla naszych maluchow z taka zawartoscia sodu jaki posiada, to tylko obciazenie nerek nic pozytecznego, owszem, czasem jada mleko z platkami, ale to sa sporadyczne ilosci. Na codzien do picia dostaje modyfikowane.
Celinka je płatki ze swoim mlekiem, a zwykłe jada tylko w naleśnikach, albo innych potrawach już ugotowanych. No i jutro będzie jadła mleczko w torcie. Muszę się wziąć za robienie masy
łłłłłłłłłłłłłłłłłllo matko ,nawet nie wiedzialam ze ty tu też buszujesz,dopiero pozniej zajarzylam ze twój dzieć ze stycznia hahahahaha
a co źle ci ze tez tu jestem ????????:)


Bylismy u lekarza z Emilka no i niestety antybiotyk musi dostac bo ma odtre zapalenie gardła i nosa,coś jej tam w oskrzelach rzęźi wiec bez antybiotyku sie nie obeszło
Wygląda ta moja Emilka jak sierotka....oczy jak zombi ,since jakieś,smarki jej wisza zielone jak trawa na wiosne .....uziemieni jestesmy na amen
Robciu byl na zakupach i w aptece,w realu sa proszki omo 2 w cenie jednego za 29zł:)
nakupowalismy bobofrutów bo tylko to pije ,nadal nie chce nic jesc,moze jutro jej apetyt wroci
Biedna Emilka, oby szybciutko wyzdrowiała. A jak nie chce jeść nawet przez tydzień to nie zmuszaj. Nadrobi jak wyzdrowieje. Oby tylko dużo piła. Ugotuj jej kompot z jabłek ze skórkami w małej ilości wody i podawaj do picia. Moja prababcia mawiała, że to naturalny antybiotyk. A na smarki, pomoże inhalacja, w jajeczku z kinderniespodzianki porób dziurki włóż do środka czosnek posiekany i zawieś na krótkim sznurku na szyi Emilki. Pomaga, odtyka nosek i udrażnia, no i nie jest to jakaś chemia. Wiem że w domu będzie czosnkiem śmierdzieć ale warto.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry