pumi
Styczniowe mamy'08
Anja- ja jestem bardzo bardzo wdzieczna za te ostre slowa bo w przeciwnym razie bym zbagatelizowala. tak przynajmniej spedzialm kilka godzin w szpitalnym szlafroku i stracilam litry krwi na badania ale sie uspokoilam. mam nadzieje ze wiecej was nie bede schizowac takimi sytuacjami

W końcu rekonwalescencja sie należy!
.
. Więc zaprosiłam wszystkie znajome dziewczyny, które właśnie już są albo bardzo chcą być w ciąży. I inne które po prostu mają ochotę na takie spotkanko. Mam nadzieję że będzie wesoło i będzie to świetny sposób na uczczenie stówki przed terminem porodu
.
nogi do gory i bys plackie lezala do konca ciazy
,zero zakupow, a do sprzatania byc usiala sobie kogos zatrudnic
!!!!