reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
firanki wieszalam bo jak zaslanialam zaslony wieczorem to kurz sypal sie az strach mojej mamy nie poprosze bo ma 58 lat a meza...jak mam dostac zawalu to wole sie sama meczyc
kupilam sobie dzisiaj pare filmow na dvd i ogladam Gladiator,Szybcy i wsciekli,Tristan i Izolda miszanka jak moje jedzenie ,,sledz w czekoladzie''
 
reklama
Zdania pewnie jak zawsze są podzielone, ale podobno lepiej w szpitalu mieć swoje ubranka dla dziecka, koszulę itd - i to nie jest tak że szpitale żałują na pieluchy tetrowe czy ręczniki do okrywania dziecka - w szpitalu mimo tego że używają środków dezynfekujących jest masa bakteri. Chodzi o to żeby nowonarodzone dziecko miało od początku styczność z bakteriami które są w domu, i do minimum ograniczyć kontakt ze szpitalnymi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry