reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Co do temperatury w łazience i w ogole to ja ostatnio rozmawiałam ze znajoma położną- nie przegrzewac dziecka. Jesli nam jest goraco to znaczy ze dziecku tez jest goraco i nie ma sensu na siłe go uszczesliwiac. a tem. 28 stopni to jest przeciez sauna. nie znam sie, nie mam doswiadczenia ale latem jak jest tak wysoka temperatura to raczej wielu z nas to nie pasi.
Lubie ciepełko ale kurcze bez przesady;-)
Mam dzis zły dzien!!załapałam mega doła:-(
 
reklama
Ta temperatura w lazience wiaze sie z tym zeby dziecko nie przezywalo szoku jak je wyciagniemy z cieplej wody!ono w tej lazience ma byc chwilke.Tyle co je wytrzemy i cos na nie zalozymy.A pozniej zabieramy je juz do normalnej dla niego temperaturki czyli ok.21C.I to wszystko.

Ja przed chwila poklocilam sie z mamunia swoja kochana i jesli ta kobieta nie przestanie sie wtracac do wszystkiego to chyba ja udusze jak przyjedzie!Mam nadzieje,ze do niej przemowilam.Szkoda,ze doprowadzila mnie do bialej goraczki i musialam na nia zaczac wrzeszczec...az sie Zuzia zaczela wiercic z niezadowolenia,ze ktos tak mamusie z rownowagi wyprowadza:-D Jezeli to nie pomoze to ja juz naprawde nie wiem jak mam sobie z nia radzic!
 
Hej!
Ja dzisiaj mam lenia, od rana nic mi się nie chce:-(
Na szczęście obiad zrobiony, była u mnie koleżanka, posiedziała chyba z 3 godziny, przyniosła takie pyszne babeczki śmietankowe z owocami :-p, objadłam się.........
Co do kąpieli to u nas położne doradzają góra 26stopni w pokoju, do kąpieli 36, 37C. w pokoju dziecka powinna wynosić 18-21 stopni C.My mamy tyle wiec jest ok.Też wolę chłodek w domu.
A chusty zalecają jak najbardziej, zwłaszcza rehabilitantka.Tylko chodziki kategorycznie nie!!!!!!Wczoraj było spotkanie z ortopeda i też nie!
 
Helenko kobieto siedź na tyłku, jestem przerażona:szok:.Żeby Ci tylko zdjeęi gips do porodu......długo musisz go nosić?
Oszczędzaj się kochana, dobrze że z Karolkiem ok:tak:, a to Ci niespodzianka:laugh2::laugh2::laugh2:, gratulacje:-D
 
Esti- no pewnie ze bedzie łatwiej rodzic. Zreszta ta waga i tak nie jest waga rzeczywistą...;-)
Dziewczynki ja lece do domku. Juz mam dosc na dzis tej pracy!!!!
 
Ja nie do konca wierze tym pomiarom z usg u mnie np to sie nie sprawdziło jeszcze dzien przed porodem miałam robione i mała miała wazyc 4200 a wazyła 3500 zobaczymy teraz czy sie sprawdzi.
Co do chodzikow to tez słyszłam ze sa niedobre i lepiej ich unikac
 
Helenko- a nie mozesz w prost powiedziec swojemu szanownemu krolewiczowi , ze moze zamiast myslec tylko o sobie powinnien sie zapytac jak sie czujesz i czy ci czegos nie potrzeba? facetom czasem trzeba w oczy powiedziec co nam na sercu lezy bo oni sie nie umieja domyslic jak sie mowi polslowkami lub kompletnie nie wiedza co w danym momencie mamy na mysli i czego bysmy oczekiwaly
 
reklama
Zawsze trzeba brać poprawkę( + ,- ) 40 dag .A lekarz do którego chodzę jest naprawdę dobry i rzadko się myli , koleżance mówił że urodzi ok.4kg, urodziła 3900.
Ma bardzo dobry sprzęt i nowoczesny wiec mierzy b, dokładnie...
Ale zobaczymy przy porodzie jak to będzie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry