reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Ja do wózka nie kupuję. Mały będzie w wózku w kombinezonie i pod kocykiem. A do tego nasza gondola jest zasuwana. Ma takie jakby wieczko na suwak.

Do łóżka na razie otulacz lub rożek. A jak zacznie się z tego rozkopywać to wtedy kupię jakiś śpiworek.

Na grypę na pewno nie. W ciąży bym nie ryzykowała.

Witaj Mońcia. :-)
 
Zawsze mnie ciekawiło jak to ludzie wkładają te śpiworki na noc tym dzieciom :-D
Ja zamówię chyba minky od amalo ze strony choć nie wiem czy będę wychodzić z domu w ogóle wózkiem w czasie zimowym hehe :-P
 
Ja uszyje do wózka z minky i bawełny taki śpiworek :) i do fotelika tez :) ja prócz wózka i kołyski nie mam nic :D a te do spania są fajne, mam jeden of koleżanki i chyba mi jeszcze po mojej córci został :) zdawał egzamin :)
 
Futurystka spała by w śpiworku to by się nie odkopala ;p
Moja córka tez tak ma do dziś, chwila z kocem bo koniecznie "przykryj mnie" a za chwilę kop za kopem i tyle z koca ;)
 
reklama
ha raczej by dostała szału :D nawet becika nie używałam bo była za duża i jak raz ją zawinęłam to taka rozpacz że hej :D
a jakie beciki kupujecie właśnie?tyle ładnych jest i też bym chciała sobie jakiś sprawić tylko czy się nada :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry