Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Sikalam jak zawsze. Środkowy strumień zlapalam. Zobacze może w piątek zrobię jeszcze raz. Tylko że mi nic nie jest jak sikam. Ani pieczenia ani boleści.
Wróciłam do domu, a raczej ledwo wróciłam... leże i cierpię, plecy mi wysiadły... jak tylko dłużej posiedzę, albo pochodzę to kaplica, ból nie z tej ziemi, ruszyć się nie mogę nie wiem czy to korzonki, rwa, kość ogoowa...
No Green ja to mam ... Jak pokaszle troche to z kibla wstac nie moge ...:/
Tak kłuje i boli mnie z prawej strony na dole i to raczej dysk u mnie wysuwający sie ale licze ze jak zaczne na siłowni cwiczyc to wzmocnie plecy i bedzie lepeiej - mam nadzieje ze szybko dojdę do siebie i po weekendzie zaczne.
Hej Dziewczyny
My juz wróciliśmy, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej Ciezko bedzie nadrobić zaległości na forum, mam nadzieje, ze u Was wszystko ok i dajecie jakos rade w te upały
Dzisiaj natknęłam sie na moje materiały ze szkoły rodzenia, jesli któraś z Was chciałaby, chetnie prześle na maila
Ja mam jutro to usg genetyczne to powiem, bo nie wiem co bedzie zaiesiac czy dwa jak ja teraz jak dluzej pochodze czy posiedze to potem do wieczora nie moge sie ruszyc, nawet lezec w kazdej pozycji nie moge. Ja juz przed ciaza te bole delikatnie odczuwalam, ale teraz to juz jest straszne.. szczerze to watpie, ze cos mi pomoze, bo przeciez nawet zdjecia nie zrobie, zeby dokladnie sprawdzic co to.