Dziewczyny, jak czytam, ile Wam przybyło kg w ciąży i jak się pilnujecie to szczerze podziwiam...
Ja już przybrałam 3,5 kg (17tydzień, prawie 18). Od przedwczoraj dopiero zaczęłam selekcję - co jem, a czego nie ruszam. Te kilogramy to z mojego łakomstwa + podkarmiania przez mojego ukochanego. Jak pomyślę, że to wszystko trzeba będzie zgubić po porodzie... Jedyne, co mnie pociesza, to to że rodzę w styczniu, więc jest szansa, że do lata się uda 
Ja już przybrałam 3,5 kg (17tydzień, prawie 18). Od przedwczoraj dopiero zaczęłam selekcję - co jem, a czego nie ruszam. Te kilogramy to z mojego łakomstwa + podkarmiania przez mojego ukochanego. Jak pomyślę, że to wszystko trzeba będzie zgubić po porodzie... Jedyne, co mnie pociesza, to to że rodzę w styczniu, więc jest szansa, że do lata się uda