• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Ja miałam cholestaze w pierwszej ciąży. A nie bralam żadnych tabletek no pomijam te na niedoczynność tarczycy. Gin przepisał jakieś tabletki i swędzenie masakryczne stóp i dłoni przeszło. Najbardziej swedzialo w nocy a drapaczy nie należy.
 
I dupa. Nie zrobił. Bo będę miałą 9 września w Poznaniu. I jeszcze tak głupio się cieszył, że oddał mnie na Polną to on już nie musi mi połówkowego robić.
W ogóle w gabinecie byłam z 5 minut. Wymacał na fotelu, sprawdził tętno, zapisał żelazo i tyle. Nawet badań nie kazał teraz robić (a mi się wydawało, ze w pierwszej ciąży miałąm co wizytę). Na wyoskie leukocyty w moczu nic nie powiedział. A po badaniu pierwszy raz mnie tak brzuch bolał.

Generalnie wyszłąm z gabinetu, zadzwoniłam do męża i się poryczałam. Idę do łóżka z tabliczką czekolady i spać, a Młodej bajki puszczę, bo nie mam ochoty kompletnie na nic.

Dlatego nie cierpię NFZ! Nie przejmuj się nim Simka
 
simka tez bym się wkurzyła ... Masakra co za lekarz, myśli chyba że dla ciężarnych to wszystko jedno :/ trzymaj się i nie przejmuj się nim za te 2 tyg serio będzie lepiej u mnie też wola na NFZ później robić bliżej 22 tygodnia bo lepiej widać wszystko :)
 
Simka dokładnie jak mówią dziewczyny! Ogarnij badania sama. Jak u Wss jest Synevo to polecam. Od razu przy wynikach podają normy. Wyniki masz w kilka godzin. Morfologia to koszt kilkunastu zeta. Mocz i hormony do tego to już coś koło 130.

A na usg też możesz zapisać się prywatnie, niezależnie od połówkowego. Pewnie znajdziesz gdzieś na ten tydzień jeszcze termin. A jeśli będziesz spokojniejsza dzięki temu to warto!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry