Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja sie boje cesarki, panikara ze mnie jesli chodzi o szpitale...
Inna bajka ja jestem po cc i teraz się boję snchoć cc tez do końca super nie było
A ja nie tyle samej cesarki bym się bała, co tego bólu po. Akurat jak urodziłam Wojtka, leżałam z dwiema dziewczynami po cc. No czuły się fatalnie, nie mogły nic zrobić. Genialne położne na noc zostawiły im obok dzieci i radźta sobie. W nocy musiałam im pomagać, a raczej ogarniać ich dzieci, bo przecież same wstać nie mogły. Dla mnie coś strasznego.
Sierpniowa nie wiem od czego to zależy ale nie mogę powiedzieć żebym odczuwala jakiś mega ból nie do zniesienia, jasne, kilka godzin w których nie można się ruszyć to dyskomfort ale jak znieczulenie puścilo to było spoko, po tych 6 godzinach od cc pojechalam na salę i tam już leżałam z Marysią na sobie, po kolejnych 2 czy 3 godzinach wstałam do łazienki a rano byłam jak nowa