Cześć
@Beata93
@maryqska ja powiedziałam synkowi, on co prawda trochę starszy, ale wytłumaczyłam mu, że żeby dzidzia się urodziła to musi być wszystko dobrze, musi być zdrowa itd, bo inaczej się nie urodzi. I synek przyjął to do wiadomości, a teraz przynajmniej wie czemu nie możemy pograć np w piłke, albo że musi na mnie uważać i jest dzięki temu bardziej troskliwy. Może też tak z mała porozmawiaj?
No dziewczyny soki są the best! Na różne schorzenia ale też i dla smaku. Nam już weszło picie ich w krew hehe Tylko teraz przy mdłościach nie dawałam rady ich pić, ale już z każdym dniem udaje mi się zjeść i pić coraz więcej.
Co do wagi to mi się na razie utrzymuje te 3 kg na minusie i waga ani drgnie, a brzusio na razie mały i to w zasadzie dopiero wieczorem w ogóle cokolwiek widać. Rano prawie płaski, więc na razie nie wrzucam fotek, a Wasze brzuchy piękne
U mnie dziś spokojnie, jutro z kolei idę na kinderparty do znajomych, bo ich mała ma urodzinki. Szykuje się ostra impreza
Miłego wieczorku dziewczynki, ja już w łożeczku grzecznie

Do jutra!