Lake882
Fanka BB :)
Jestem jak najbardziej za suwaczkami, fajnie popatrzeć kto ile tygodni maTylko czy można jakoś na stałe jego ustawić? Czy za każdym razem muszę wklejac link ?
![]()
Można na stałe wkleić ☺ profil -> sygnatura
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jestem jak najbardziej za suwaczkami, fajnie popatrzeć kto ile tygodni maTylko czy można jakoś na stałe jego ustawić? Czy za każdym razem muszę wklejac link ?
![]()
Zjadłam pół jabłka, pomarańcze i gruszkę. Zaraz zwymiotuje, w pierwszej ciąży nie miałam tak. Dzizas... To jest okropne. Weszłam na wagę -1 kg.
Pocieszam się tym, że to może świadczyć tylko o tym, że ciągle w tej ciazy jestem i mam nadzieję coraz bardziej, ale niech to szybko minie bo nie wiem jak dożyje do końca
Już się cieszyłam, że może ominą mnie ciążowe mdłości, ale od dwóch dni nie mogę sobie sama ze sobą poradzić. Wypijam herbatkę i zjadam parę wafli ryżowych albo chrupkie pieczywko i podziubie trochę jabłka albo innego owoca.
Potem wcisnę jakąś zupę dla zdrowia i potem już najczęściej przechodzi.
Wzdęcia i zaparcia też nie są mi obce.
W piątek wybieram się do lekarza. Mam nadzieje, że wszystkie wstępne badania wyjdą okej i na USG będzie widać już trochę więcej niż pęcherzyk.
Też macie takiego stracha? Ja cały czas się boje żeby z fasolką było wszystko dobrze, żeby dzidziuś był zdrowy. Przejmuje się za bardzo?
Oczywiscie,ze sie martwimy, najwazniejsze jest zeby malenstwo bylo zdrowe, a to czy to bedIe dziewczynka czy chlopiec to juz jest nie ważne, wiadomo ze jedni woleli by np. Chlopca bo córcie juz maja czy na odwrot, ale najwazniejsze,zeby nasze malenstwa byly zdrowe.Już się cieszyłam, że może ominą mnie ciążowe mdłości, ale od dwóch dni nie mogę sobie sama ze sobą poradzić. Wypijam herbatkę i zjadam parę wafli ryżowych albo chrupkie pieczywko i podziubie trochę jabłka albo innego owoca.
Potem wcisnę jakąś zupę dla zdrowia i potem już najczęściej przechodzi.
Wzdęcia i zaparcia też nie są mi obce.
W piątek wybieram się do lekarza. Mam nadzieje, że wszystkie wstępne badania wyjdą okej i na USG będzie widać już trochę więcej niż pęcherzyk.
Też macie takiego stracha? Ja cały czas się boje żeby z fasolką było wszystko dobrze, żeby dzidziuś był zdrowy. Przejmuje się za bardzo?
@szarotka27 jak uwielbiam pieczywo, tak teraz tylko w formie tosta mi wchodzi, więc w sumie suchar ;P ale to jeden i koniec, bo już mi źle.
@Parkolka też czekam do wizyty w piątek, mam nadzieję, że już będzie serduszko... Na szczęście mam przed wizytą dodatkowe USG ciąży, z uwagi na ten krwiak, więc na lepszym sprzęcie niż w gabinecie i sama wizyta będzie dotyczyć tylko USG, dopiero po południu konsultacja z moim lekarzem. Ale mam trochę stracha.
Póki co w środę badania wszystkie chce zrobić, czyli morfologię, mocz, HIV, kile, TSH, beta hcg, grupa krwi, przeciwciała odpornościowe, glukozę, toksoplazmoze i różyczkę. A Wy jakie macie badania zlecone? U mnie jeszcze do tego cytologia, czystość pochwy i dentysta.