reklama

Styczniowe mamy 2018

ile macie dzieci? (licząć z tym/tymi w brzuszku;))

  • to będzie moje pierwsze dziecko

    Głosów: 50 50,0%
  • to będzie moje drugie dziecko

    Głosów: 34 34,0%
  • to będzie moje trzecie dziecko

    Głosów: 13 13,0%
  • to będzie moje czwarte dziecko

    Głosów: 3 3,0%

  • Wszystkich głosujących
    100
reklama
Moj mąż mi tłumaczy, ze przecież nie da sie co pare dni usg robic hehe. Ja bym tam robiła :p.
ja tez;) ale tak poważnie to ja mam co 4 tyg a mogłabym co 2,5 wtedy byłoby mi lzej na psychice. mój Maz tłumaczy mi ze skoro kolejna wizyte wyznaczona mam za 4 tyg to znaczy ze wszystko jest ok. ale ja się boje mam te bole w pachwinach po bokach i w okolicy blizny, poza ty siedzi we mnie strach i bol po poronieniu. podziwiam kobiety które przeszly tosamo co ja i nie mysla o tym przy kolejnej ciąży.
 
ja tez;) ale tak poważnie to ja mam co 4 tyg a mogłabym co 2,5 wtedy byłoby mi lzej na psychice. mój Maz tłumaczy mi ze skoro kolejna wizyte wyznaczona mam za 4 tyg to znaczy ze wszystko jest ok. ale ja się boje mam te bole w pachwinach po bokach i w okolicy blizny, poza ty siedzi we mnie strach i bol po poronieniu. podziwiam kobiety które przeszly tosamo co ja i nie mysla o tym przy kolejnej ciąży.
Moja ginekolog chce co miesiąc ale się nie zgadzam i mam co 3tygodnie[emoji13]

10.01.2018 czekamy na Ciebie Zosiu
 
a jeśli można wiedzieć to w którym tyg urodzilas? jak Maly dawal sobie rade i ty oczywiście?
Karolek urodził się w 30 tygodniu, około dwóch tygodni leżał w inkubatorze. Później ze mną jeszcze tydzień, w sumie szybko to poszło, bo sam oddychał i był spory jak na swój wiek 1950g.
Teraz nie widać już różnicy kiedy jest między dziećmi, może trochę się wolniej uczy, ale nie jest to kłopotliwe.
 
Chyba każda z nas ma jakieś jazdy. Mnie jak ciągnie i gniecie to panikuje, ale jak nic mnie nie boli to też głupoty wymyślam. Jak maleństwo szaleje to myślę, że ile można i co to będzie jak jeszcze urośnie, a jak ma spokojniejsze dni to już wogóle trace zmysły. Stwierdziłam, że chyba już od momentu zajścia w ciąże nigdy nie będzie nam dany spokój już zawsze będziemy się martwić o te nasze Skarby.
@MilkyWay ja dorwałam trzy bodziaki, jak okaże się, że Maja to jednak Filip to będę wydawać :)
 
Chyba każda z nas ma jakieś jazdy. Mnie jak ciągnie i gniecie to panikuje, ale jak nic mnie nie boli to też głupoty wymyślam. Jak maleństwo szaleje to myślę, że ile można i co to będzie jak jeszcze urośnie, a jak ma spokojniejsze dni to już wogóle trace zmysły. Stwierdziłam, że chyba już od momentu zajścia w ciąże nigdy nie będzie nam dany spokój już zawsze będziemy się martwić o te nasze Skarby.
@MilkyWay ja dorwałam trzy bodziaki, jak okaże się, że Maja to jednak Filip to będę wydawać :)
Trafiłaś w sedno!

10.01.2018 czekamy na Ciebie Zosiu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry