reklama

Styczniowe mamy 2018

ile macie dzieci? (licząć z tym/tymi w brzuszku;))

  • to będzie moje pierwsze dziecko

    Głosów: 50 50,0%
  • to będzie moje drugie dziecko

    Głosów: 34 34,0%
  • to będzie moje trzecie dziecko

    Głosów: 13 13,0%
  • to będzie moje czwarte dziecko

    Głosów: 3 3,0%

  • Wszystkich głosujących
    100
reklama
Jestem już po badaniach. Szyjka zamknięta, ale krótka, 2,2cm [emoji20] posiewy pobrane, w poniedziałek wyniki i decyzja co dalej, czy pessar zakładać czy co.. póki co magnez, luteina i no-spa. Jestem oszołomiona, muszę oswoić się z tą sytuacją. Cały czas było wszystko bardzo dobrze i nagle bach.. takie coś.

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Będzie dobrze, najważniejsze, że jesteś w szpitalu, tam Ci nic nie grozi.
Ale nospe jednak podają. Podobna sytuacja jak u @xeenia a dwa inne podejścia lekarzy.

Napisane na E5823 w aplikacji Forum BabyBoom
 
@annias ja rozumiem takich ludzi. Depresja potrafi być bardzo silna. Nie wiesz tak naprawdę co się z Nią dzieje. Może się leczy? Czasami jest lepiej się odciąć niż zrobić sobie krzywdę. Dla Was to bolesne ale widocznie dla Niej jeszcze bardziej. @Jolen26 ja mialam nóż na gardle, M naturalnie raczej dzieci nie może mieć, ale adopcja to było dla mnie cos nie do przeskoczenia. Sam proces adopcyjny potrafi trwać kilka lat i jest bardzo wyczerpujący psychicznie. Nie każdy potrafi przejść testy psychologiczne otwarcie mówić o tym wszystkim. A jak zdyskwalifikuja w jednym ośrodku to praktycznie inne OA się wypinaja na taką parę....

07.01.2018 czekamy na Ciebie Zosiu
Ja jak miałam depresję, przez pół roku z nikim z rodziny nie rozmawiałam. Nawet z moja mama.
Nie jeździłam, uciekałam z domu jak ktos przyjeżdżał.

Domyślam się uwierz. Musi to być bardzo trudne, właśnie czasem nie do przeskoczenia... wyniszczajace. Dlatego podziwiam ludzi którzy się na to decydują. Szanuję ich. Podziwiam moja kuzynke że ma siłę na to.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry