Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wiesz co ja jestem caly czas pod opieką Kliniki. Ogólnie mam swoją lekarke ale badania genetyczne robi inny facet. Poki co pisałam z Nią smsy i mówiła ze nie ma powodu do zmartwień i jakie leki mam jeszcze brać. Idę do Niej na wizytę w przyszłym tygodniuHmmm... a konsultowałaś to ze swoją lekarką? Bo wiesz jak są wskazania to Ci na NFZ to robią z pocałowaniem ręki, ja jeździłam do poradni przyszpitalnej. Bo kurcze jak nie ma wskazań i wszystko jest ok, to też takie dokładanie stresu matce bez sensu trochę. To jakiś z polecenia lekarz? Sorry, że tak dopytuje, ale już się nieraz nasłuchałam o lekarzach, którzy szukają czegoś czego nie ma, zeby tylko na wizytę naciągnąć.

Normalne, ze sie martwisz.
No i superCzesc dziewczyny. Melduje ze wyszlam za szpitala. Jest lepiej. Szyjka sie naprawila. Z 1.9 zrobilo sie 4.5 wiec nigdy nie uwierze jesli ktos mi powie ze nie warto lezec. Dziec uratowany. Stan zapalny podleczony.
Na polowkowe jade dzis. Lekarz chcial mi poswiecic wiecej czasu niz mialby w sobote wiec mam wizyte ekstra.
Wczoraj moj maz mial rozpoczac chemioterapie. Jednak sluzba zdrowia jest tak biurokratyczna ze po 9 czy 10h siedzenia w kolejkach i przwchodzenia z drzwi do drzwi dostal termin na za dwa tygodnie.
W koncu zlosliwy nowotwor z przerzutami u 30latka ktory wkrotce zostanie ojcem moze poczekac.
Mam taki zal do calego swiata ze ciezko mi to opisac. Zmienilam sie. Nie jestem tym samym czlowiekiem.
:-(