michasia30
Fanka BB :)
250ml i kosztuje około 14 zł. Często jest w promocji![]()
Dzięki....
No to pupa.
Myślałam ze siostra męża mi go kupi i zabierze ale w samolocie tylko do 100ml. [emoji853][emoji853][emoji853]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
250ml i kosztuje około 14 zł. Często jest w promocji![]()
oo to może coś odkupięJa się z kolei zabrałam za porządki ubranek po córce.
Skoro ma być dziewczynka to część sobie zostawię, ale te najmniejsze rozmiary 56-62 muszę sprzedać. Córka z lipca to i tak nie będę używać.
Poza tym kurcze napewno nie będę mogła sobie odmówić zakupów nowych cudeniek. Chociaż póki co jak wchodzę do sklepów to i tak oglądam rzeczy dla starszej
W ogóle ta druga ciąża jakaś taka... inna, dziwna. Nie wiem, w pierwszej to wszystko intensywniej przeżywałam. A teraz taka trochę rutyna, czasem nawet zapominam, że jestem w ciąży![]()
do jakich projektów?W ogóle to jutro córa ma 2 urodziny. Dopiero co się darlam na porodówce, a tu już taka dziewczynka duza. Wczoraj byłyśmy na bilansie i szczepieniu. Ech... Za szybko ten czas ucieka.
Także muszę jutro ukręcić jakieś ciasto, jakby ktoś z sąsiadów chciał wpaść.
Tort odbieram popołudniu, ale to na piątek na imprezę do żłobkaakcesoria już w szafie od miesiąca czekają, balony, czapeczki, talerzyki, kubeczki...
Dzisiaj albo jutro muszę jeszcze przemalować tablice, która jej kupiliśmy z mężem na prezent. Zawiąże kokarde i ustawie u niej w pokojuzobaczymy czy się będzie cieszyć jak wróci jutro że żłobka.
Może po tym wszystkim zacznę trochę bardziej myśleć o drugiej/drugim
W końcu muszę usiąść do projektów, bo znowu obudzę się z ręką w nocniku, a zaraz po porodzie chce znowu wystartować, tym bardziej już z całkiem autorska kolekcja. Mam nadzieję, że mi starczy sił i zapalu.
yyy ja już byłam na milionie wizytDzięki dziewczyny, wizyta dopiero na 13.45, a też nie wiem czy wejdę o czasie. Ostatnio czekałam 40 minut.
Może dzisiaj się coś z dziadkiem wyjaśni...
Mam pytanie. Może mi wytłumaczycie jak to jest z tymi wizytami u gin obowiązkowe/nie obowiązkowe. Bo wczoraj mąż mi zadał pytanie i nie bardzo potrafiłam mu odpowiedzieć... a zaczęło się od tego, że ktoś w pracy powiedział mu, że miał tylko 9 wizyt u ginekologa i żadnych dodatkowych. Tak więc jak to jest? Bo zastanawia go to, że byłam w czerwcu u mojej gin, potem za 3 tyg.było usg genetyczne, a teraz po tygodniu znowu wizyta. i które są obowiązkowe, a które nie. A wizyt jest chyba nawet więcej niż 9 bo pod koniec ciąży jest ich więcej? Czy się mylę? Czytałam, że to normalna rzecz, że lekarz prowadzący wypisuje skierowanie na usg genetyczne. Podejrzewam że gdybym ciąże prowadziła u pani doktor u której robiłam genetyczne to i wizyty byłoby o 3 mniej bo na normalnej wizycie zrobiłaby mi to genetyczne. Może Wy mi to wytłumaczycie ;-)
Dzięki dziewczyny, wizyta dopiero na 13.45, a też nie wiem czy wejdę o czasie. Ostatnio czekałam 40 minut.
Może dzisiaj się coś z dziadkiem wyjaśni...
Mam pytanie. Może mi wytłumaczycie jak to jest z tymi wizytami u gin obowiązkowe/nie obowiązkowe. Bo wczoraj mąż mi zadał pytanie i nie bardzo potrafiłam mu odpowiedzieć... a zaczęło się od tego, że ktoś w pracy powiedział mu, że miał tylko 9 wizyt u ginekologa i żadnych dodatkowych. Tak więc jak to jest? Bo zastanawia go to, że byłam w czerwcu u mojej gin, potem za 3 tyg.było usg genetyczne, a teraz po tygodniu znowu wizyta. i które są obowiązkowe, a które nie. A wizyt jest chyba nawet więcej niż 9 bo pod koniec ciąży jest ich więcej? Czy się mylę? Czytałam, że to normalna rzecz, że lekarz prowadzący wypisuje skierowanie na usg genetyczne. Podejrzewam że gdybym ciąże prowadziła u pani doktor u której robiłam genetyczne to i wizyty byłoby o 3 mniej bo na normalnej wizycie zrobiłaby mi to genetyczne. Może Wy mi to wytłumaczycie ;-)
Dzięki....
No to pupa.
Myślałam ze siostra męża mi go kupi i zabierze ale w samolocie tylko do 100ml. [emoji853][emoji853][emoji853]
Dzięki dziewczyny, wizyta dopiero na 13.45, a też nie wiem czy wejdę o czasie. Ostatnio czekałam 40 minut.
Może dzisiaj się coś z dziadkiem wyjaśni...
Mam pytanie. Może mi wytłumaczycie jak to jest z tymi wizytami u gin obowiązkowe/nie obowiązkowe. Bo wczoraj mąż mi zadał pytanie i nie bardzo potrafiłam mu odpowiedzieć... a zaczęło się od tego, że ktoś w pracy powiedział mu, że miał tylko 9 wizyt u ginekologa i żadnych dodatkowych. Tak więc jak to jest? Bo zastanawia go to, że byłam w czerwcu u mojej gin, potem za 3 tyg.było usg genetyczne, a teraz po tygodniu znowu wizyta. i które są obowiązkowe, a które nie. A wizyt jest chyba nawet więcej niż 9 bo pod koniec ciąży jest ich więcej? Czy się mylę? Czytałam, że to normalna rzecz, że lekarz prowadzący wypisuje skierowanie na usg genetyczne. Podejrzewam że gdybym ciąże prowadziła u pani doktor u której robiłam genetyczne to i wizyty byłoby o 3 mniej bo na normalnej wizycie zrobiłaby mi to genetyczne. Może Wy mi to wytłumaczycie ;-)