Trzymam kciuki za wizyty
Mi za pierwszym razem wyszły bakterie i leukocyty w moczu to dostałam globulki, za drugim razem wyszły mi podwyższone bakterie i nic nie dostałam... Aż się zdziwiłam, ale nie będę dyskutować z lekarzem tym bardziej, że niepokojących objawów nie mam.
Moja mama ważyła ponad 4500 g po porodzie, babcia mówi, że była przenoszona, ale była też piątym dzieckiem więc może w imię zasady, każde kolejne dziecko jest większe. Ja ważyłam 3400, a moja siostra 3200 więc tu się nic nie zgadza. Mój B. ważył 4200 i przy porodzie złamali mu obojczyk, teściowa opowiadała, że był jakoś źle ułożony, a ona nie chciała się zgodzić na CC. Jego rodzeństwo też urodziło się spore, starsza siostra 3900, a mlodszy brat 4400... Można gdybac z tą wagą i wielkoscia maluszkow. Jedno wiem na pewno nasz dzidziuś nie będzie drobiazgiem, bo i tatuś potężny i ja jestem raczej grubszej budowy.
Są tu jakieś dziewczyny z wadą wzroku? Rozmawiałyście już o tym z ginami, może już rodziłyście? Dostałyście skierowanie do okulisty od ginekologa (czy wogóle tak można) czy organizowałyście wizytę na własną rękę?