reklama

Styczniowe mamy 2020

Hej hej [emoji847] ja biorę duphaston, ale nudności i właśnie odpychanie na zapachy mam cały czas, ciężko coś zjeść. Dla maluszka warto [emoji173] chociaż dieta życia jak na razie [emoji85] dzisiaj mąż zrobił jajecznicę na śniadanie. Masakra, zapach mnie odtrącił, ale coś wmusiłam. Na obiad pieczone udko i było też ciężko. Na siłę coś trzeba wpychać w siebie.
Cześć Dziewczyny :) jestem dzisiaj 8t1d, termin według OM 29.12 według wielkości zarodka z usg tydzień temu 31.12 ;) ale tak sobie pomyślałam że będę pisać tutaj. Jutro idę do ginekologa w luxmedzie, mój prowadzący mi zlecił wszystkie niezbędne badania, a wolę zrobić przez luxmed, może coś będzie w pakiecie. Tydzień temu w sobotę widzieliśmy serce, zarodek miał 0,59 cm. Mam niestety spadki progesteronu, badałam go praktycznie od momentu kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży. Biorę Duphaston i Lutinus. Po Duphastonie mam dziwne samopoczucie, ściśnięty żołądek, odrzuca mnie od niektórych zapachów i smaków, częste nudności. Któraś z Was też tak ma? Mam skończone 30 lat :)
 
reklama
Cześć Dziewczyny :) jestem dzisiaj 8t1d, termin według OM 29.12 według wielkości zarodka z usg tydzień temu 31.12 ;) ale tak sobie pomyślałam że będę pisać tutaj. Jutro idę do ginekologa w luxmedzie, mój prowadzący mi zlecił wszystkie niezbędne badania, a wolę zrobić przez luxmed, może coś będzie w pakiecie. Tydzień temu w sobotę widzieliśmy serce, zarodek miał 0,59 cm. Mam niestety spadki progesteronu, badałam go praktycznie od momentu kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży. Biorę Duphaston i Lutinus. Po Duphastonie mam dziwne samopoczucie, ściśnięty żołądek, odrzuca mnie od niektórych zapachów i smaków, częste nudności. Któraś z Was też tak ma? Mam skończone 30 lat :)
Cześć :) Ja nie biorę leków, ale cały czas mam bóle żołądka i muszę często coś zjeść, bo inaczej aż mnie skręca. Nudności, wymioty i nadwrażliwość na zapachy to niestety moja codzienność;)
 
Ja biorę Duphaston. Mdłości, ściśnięty żołądek i wrażliwość na zapachy mam... Tylko bardziej wydaje mi się, że to objawy ciąży niż reakcja na leki.
 
Cześć Dziewczyny :) jestem dzisiaj 8t1d, termin według OM 29.12 według wielkości zarodka z usg tydzień temu 31.12 ;) ale tak sobie pomyślałam że będę pisać tutaj. Jutro idę do ginekologa w luxmedzie, mój prowadzący mi zlecił wszystkie niezbędne badania, a wolę zrobić przez luxmed, może coś będzie w pakiecie. Tydzień temu w sobotę widzieliśmy serce, zarodek miał 0,59 cm. Mam niestety spadki progesteronu, badałam go praktycznie od momentu kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży. Biorę Duphaston i Lutinus. Po Duphastonie mam dziwne samopoczucie, ściśnięty żołądek, odrzuca mnie od niektórych zapachów i smaków, częste nudności. Któraś z Was też tak ma? Mam skończone 30 lat :)
Ja dostałam luteine pod jezyk to miałam tak samo. Przez 4 dni prawie nic nie jadłam, po wszystkim wymiotowalam.. na szczęście w czwartek mi odstawiła ginekolog i jest lepiej, ale nadal wymiotuje i jest mi niedobrze.
 
Ja właśnie brałam kiedyś luteinę i wiedziałam jak mój organizm źle to znosi a duphaston bezobjawowo, więc wszystkie teraz nudności itd. zwalam właśnie na ciążowe objawy. Chociaż cieszę się, że mam duphaston a nie luteinę bo pewnie byłaby większa tragedia.
Ja dostałam luteine pod jezyk to miałam tak samo. Przez 4 dni prawie nic nie jadłam, po wszystkim wymiotowalam.. na szczęście w czwartek mi odstawiła ginekolog i jest lepiej, ale nadal wymiotuje i jest mi niedobrze.
 
Hej hej [emoji847] ja biorę duphaston, ale nudności i właśnie odpychanie na zapachy mam cały czas, ciężko coś zjeść. Dla maluszka warto [emoji173] chociaż dieta życia jak na razie [emoji85] dzisiaj mąż zrobił jajecznicę na śniadanie. Masakra, zapach mnie odtrącił, ale coś wmusiłam. Na obiad pieczone udko i było też ciężko. Na siłę coś trzeba wpychać w siebie.
Ja miałam straszną ochotę na pizzę i zamówiłam na obiad i w końcu coś mi smakowało i nie musiałam wpychać na siłę ;)
 
Ja właśnie brałam kiedyś luteinę i wiedziałam jak mój organizm źle to znosi a duphaston bezobjawowo, więc wszystkie teraz nudności itd. zwalam właśnie na ciążowe objawy. Chociaż cieszę się, że mam duphaston a nie luteinę bo pewnie byłaby większa tragedia.
Ja mam luteinę od piątku ale nie czuję różnicy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry