Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mi niby lekarz powiedział w piątek że nie wyglada jakbym miała rodzić na dniach, ale ja sobie zdaje sprawę z tego, że nie jest jasnowidzem i biorę pod uwagę każdą ewentualnośćZa chwilę mam wizytę położnej, która chce dziś sprawdzić jak spakowałam walizkęMam nadzieję, że dostanę od niej zielone światło i będę mogła ze spokojem wyczekiwać porodu. U mnie 36+2 i lekarz mówi, że mogę spodziewać się szybciej. Moja mama przenosiła mnie równe 2 tygodnie, ale do tej pory przechodzimy ciąże zupełnie inaczej.
Daj znać jakby coś Ci podpowiedziała, może są jakieś „nietypowe” rzeczy do spakowania a przydatne?Za chwilę mam wizytę położnej, która chce dziś sprawdzić jak spakowałam walizkęMam nadzieję, że dostanę od niej zielone światło i będę mogła ze spokojem wyczekiwać porodu. U mnie 36+2 i lekarz mówi, że mogę spodziewać się szybciej. Moja mama przenosiła mnie równe 2 tygodnie, ale do tej pory przechodzimy ciąże zupełnie inaczej.
Już po wizycie. Wszystko co mam było przydatne i nic nie kazała dodawać. Pogratulowała tylko rozważnego pakowania. Nie poradziła żebym coś więcej dokładała. Powiedziała, ze im mniej tym lepiejDaj znać jakby coś Ci podpowiedziała, może są jakieś „nietypowe” rzeczy do spakowania a przydatne?
O i jakie awaryjne sytuacje przewidziala i środki zapobiegawcze ?Już po wizycie. Wszystko co mam było przydatne i nic nie kazała dodawać. Pogratulowała tylko rozważnego pakowania. Nie poradziła żebym coś więcej dokładała. Powiedziała, ze im mniej tym lepiejogólnie wizyta pomyślna, posłuchaliśmy bicia serca, porozmawialiśmy o awaryjnych sytuacjach, co robimy na sali porodowej itp
Jej awaryjne sytuacje to, np. dojazd do szpitala i utknięcie w korku. Zasugerowała objazdy do konkretnego szpitala, a w sytuacji największego kryzysu wezwanie policji i prośba o eskortę. Żeby absolutnie się tego nie bać i korzystać, bo można sobie i dziecku poważnie zaszkodzić.O i jakie awaryjne sytuacje przewidziala i środki zapobiegawcze ?
Zapewne dlatego kazała wypić tylko kilka łyków. Wspominała coś o zatrzymaniu laktacji przez szałwię, ale jakoś wypadło mi to z głowy. Dobrze, że zapamiętałam ilość do wypiciaZ laktator em to chodzi by odciągnąć wyłącznie tyci do uczucia ulgi. Gdy odciagniesz wszystko i opróżnisz piersi organizm dostanie sygnał że wyprodukował za mało i będzie produkował jeszcze więcej. Powstanie błędne koło. Z szałwia bym uważała, bo potrafi (w za dużych ilościach) zatrzymać laktacje.