reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Mój lekarz non stop powtarza żebym liczyła ruchy dziecka. Generalnie jest ok, chociaż czasami się stresuję jak słabo się rusza. Czy u was podobnie? Gin też przypomina o liczeniu ruchów dzidzi?
 
Mi lekarka kazała obserwować ruchy. Ale.tez do tej pory nie miałam problemu bo mała dzika ;-) ale dziś od rana to jak nie te dziecko - Ale po posiłku czułam ruchy więc liczę że to cisza przed burzą
 
reklama
Mój lekarz non stop powtarza żebym liczyła ruchy dziecka. Generalnie jest ok, chociaż czasami się stresuję jak słabo się rusza. Czy u was podobnie? Gin też przypomina o liczeniu ruchów dzidzi?
Ja zapytałam moja gin o to całe liczenie to dostałam odpowiedź że każde dziecko jest inne i nie ma potrzeby liczenia, wiadomo jak dziecko nie rusza się przez cały dzień to warto sprawdzić co się dzieje, ale tak to nie ma co się nakręcać..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry