reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
mohaaa ja w ciąży która utrzymałam wylądowałam z wielkim krwawieniem w szpitalu też był to 6tydz i któryś dzień nie pamiętam. Zrobili usg zarodek był serca brak zostawili mnie na 7dni dając tylko luteine nie badając ani nic. Po tych 7 dniach usg i albo lyzeczkowanie albo dobre wieści i u mnie było to drugie!!! Wierzę że u Ciebie będzie taka sama sytuacja...
 
mohaaa ja w ciąży która utrzymałam wylądowałam z wielkim krwawieniem w szpitalu też był to 6tydz i któryś dzień nie pamiętam. Zrobili usg zarodek był serca brak zostawili mnie na 7dni dając tylko luteine nie badając ani nic. Po tych 7 dniach usg i albo lyzeczkowanie albo dobre wieści i u mnie było to drugie!!! Wierzę że u Ciebie będzie taka sama sytuacja...
Pięknie. Mam nadzieje, ze u mnie tez zabije serce...
 
;)
Kochana, głowa do góry ;) czytałam, że serduszko pojawia się w drugiej połowie 6 tygodnia. Ma fasolka jeszcze czas ;) idź za pare dni na usg, bądź dobrej myśli ;)
Mam nadzieje :) tylko u mnie jest skończony 7 tydzień wg OM, a wg usg 6+3, wiec chyba powinno się coś już dziać. Czytałam właśnie artykuł u mamy ginekolog i ona mówi, ze w 6 tc gdzie wielkość zarodka ma przynajmniej 3 mm jest już bicie serca. Jest tez napisane, ze do 6 mm musi bić serce. A u mnie jest już taka wielkość zarodka ;(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry