reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Dziewczyny czy orientujecie się jak to wreszcie jest z tym testem Pappa? Dużo czytam i coraz bardziej dochodzę do wniosku, że to badanie potrafi konkretnie nastraszyć.. to na prawdę aż taka statystyka ?
 
A tak z czystej ciekawości, jeśli nifty wyjdzie nie tak (tfu tfu) co wtedy?
Ja mam 31 lat, to moja druga ciaza, poszłam tylko na prenatalne i pappa. Nie pójdę na nifty bo nie wiem co i jak miałbym się zachować gdyby się okazało coś. Wiem ze każda ma sumienie i moralność mierzona wlasna miara, ale czasami lepiej nie wiedzieć.
 
A tak z czystej ciekawości, jeśli nifty wyjdzie nie tak (tfu tfu) co wtedy?
Ja mam 31 lat, to moja druga ciaza, poszłam tylko na prenatalne i pappa. Nie pójdę na nifty bo nie wiem co i jak miałbym się zachować gdyby się okazało coś. Wiem ze każda ma sumienie i moralność mierzona wlasna miara, ale czasami lepiej nie wiedzieć.
Zostaje jeszcze amniopunkcja, ale ona jest bardzo inwazyjna.
 
Dziewczyny czy orientujecie się jak to wreszcie jest z tym testem Pappa? Dużo czytam i coraz bardziej dochodzę do wniosku, że to badanie potrafi konkretnie nastraszyć.. to na prawdę aż taka statystyka ?
Jeśli chcesz to prześle Ci na priv wynik mojego poprzedniego testu pappa robionego razem z USG. Myślę, że tak najłatwiej zobaczyć jak to wygląda.
Jest tam opisane to w taki spodob np ze prawdopodobienstwo trisomi jakiejs wynosi 1:6500
Ja raz robiłam i teraz zastanawiam sie bardzo powaznie czy robic bo właściwie nic to nie wnioslo. Chyba ważniejsze jest zrobienie USG pierwszego trymestru u dobrego specjalisty i na dobrym sprzęcie.
 
Dziewczyny, właśnie wylądowałam w szpitalu. Poszedł mi skrzep z krwią, tak dosyć dużo. Obdzwoniłam wszystkich co wiedzą o ciąży, że właśnie poroniłam i poszłam do szpitala. Położne mnie pocieszały, a ja posłałam narzeczonego po podpaski na krew poronną, wiem ile to leci tego. On aż blady, rodzina w stresie. Czekałam godzinę na usg, już mi niedobrze było na samą myśl co mi zaraz powie. No i lekarz mówi, że widzi jak serce bije :D, prawidłowe tętno, a jak fajnie machało nóżkami i rączkami no cudowna wiadomość :-D Powiedzieli, że to może kosmowka coś tam coś tam, nie wiem o co im chodziło, nie znam się, ważne, że kompletnie nic złego się nie dzieje. Zbadali mnie z każdej strony. Dali tabletkę do pochwy i poleżę na obserwację i do domu. Uff okropnie się przestraszyłam.
O matko wystraszylam się jak tylko czytałam. Dobrze, ze wszystko okazalo sie w porządku, niech zdrowo rosnie maluszek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry