reklama

Styczniowe mamy 2020

Dziewczyny, właśnie wylądowałam w szpitalu. Poszedł mi skrzep z krwią, tak dosyć dużo. Obdzwoniłam wszystkich co wiedzą o ciąży, że właśnie poroniłam i poszłam do szpitala. Położne mnie pocieszały, a ja posłałam narzeczonego po podpaski na krew poronną, wiem ile to leci tego. On aż blady, rodzina w stresie. Czekałam godzinę na usg, już mi niedobrze było na samą myśl co mi zaraz powie. No i lekarz mówi, że widzi jak serce bije :D, prawidłowe tętno, a jak fajnie machało nóżkami i rączkami no cudowna wiadomość :-D Powiedzieli, że to może kosmowka coś tam coś tam, nie wiem o co im chodziło, nie znam się, ważne, że kompletnie nic złego się nie dzieje. Zbadali mnie z każdej strony. Dali tabletkę do pochwy i poleżę na obserwację i do domu. Uff okropnie się przestraszyłam.
Widzę, ze nie tylko ja już zaliczyłam ip z tym problemem. U mnie to dosłownie kapalo na podłogę jak tylko majtki zdjęłam. I też jechałam z myślą, że to już koniec, a tu niespodzianka. A na następnej wizycie u mojego gina okazało się, że to sporo nadżerka, której lekarz na ip nie zauważył i sam nie wiedział z czego to krwawienie.
 
reklama
Hej Dziewczyny! Widzę że duża cześć Was robi test NIFTY, czy macie do tego jakies wskazania czy po prostu obawy o dzidziusia?
PAPPa to statystyka. Juz samo to ze mam swoje lata, zawyży mi wynik. Wiec stres niepotrzebny jedynie. Dlatego we wtorek mam NIFTYpro
Ja się jeszcze waham czy robić.
Myślałam żeby zrobić pappe plus usg ale kurczę miałam już raz i pappa to dla mnie za duża statystyka.
Zastanawiam się czy nie zrobić usg i jeśli coś byłoby nie tak to wtedy nifty.
Dziewczyny czy orientujecie się jak to wreszcie jest z tym testem Pappa? Dużo czytam i coraz bardziej dochodzę do wniosku, że to badanie potrafi konkretnie nastraszyć.. to na prawdę aż taka statystyka ?
To tylko statystyka. Jedna osoba chora w rodzinie i juz przeklamuja. Wiek ciezarnej- z kazdym rokiem wieksze prawdopodobieństwo. Wiec z Pewnością ani jako takim wynikiem, nie ma to nic wspolnego
A tak z czystej ciekawości, jeśli nifty wyjdzie nie tak (tfu tfu) co wtedy?
Ja mam 31 lat, to moja druga ciaza, poszłam tylko na prenatalne i pappa. Nie pójdę na nifty bo nie wiem co i jak miałbym się zachować gdyby się okazało coś. Wiem ze każda ma sumienie i moralność mierzona wlasna miara, ale czasami lepiej nie wiedzieć.
Jak wyjdzie bardzo chore, nir do uratowania. No to wiadomo.. lepiej szybciej sie rozstać niz bardziej cierpieć.
A jak choroby ktore medycyna ma juz metody, to taka wiedza daje mozliwosc wyboru szpitala z wlasciwym sprzątam i specjalistami. Tak by maluszkiem zaopiekowali sie juz na porodówce
Dziewczynki podpowiedzcie czy jesli mam niepełnosprawną siostrę to naleza mi sie badania prenatalne na nfz? Skierowanie wystawia lekarz prowadzący ciaze?
Dostaniesz skierowanie od reki. Ale tylko na PAPPę. Juz posiadania chorego czlonka rodziny zawyzy ci wynik.
 
No ładnie nas nastraszylas.
Najwazniejesze ze u dzidzi wszystko ok.
Sadze ze bedziesz miala zalecone lezenie i odpoczywanie.
Dziewczyny, właśnie wylądowałam w szpitalu. Poszedł mi skrzep z krwią, tak dosyć dużo. Obdzwoniłam wszystkich co wiedzą o ciąży, że właśnie poroniłam i poszłam do szpitala. Położne mnie pocieszały, a ja posłałam narzeczonego po podpaski na krew poronną, wiem ile to leci tego. On aż blady, rodzina w stresie. Czekałam godzinę na usg, już mi niedobrze było na samą myśl co mi zaraz powie. No i lekarz mówi, że widzi jak serce bije :D, prawidłowe tętno, a jak fajnie machało nóżkami i rączkami no cudowna wiadomość :-D Powiedzieli, że to może kosmowka coś tam coś tam, nie wiem o co im chodziło, nie znam się, ważne, że kompletnie nic złego się nie dzieje. Zbadali mnie z każdej strony. Dali tabletkę do pochwy i poleżę na obserwację i do domu. Uff okropnie się przestraszyłam.
 
Cześć dziewczyny, chciałam się zapytać czy też tak macie, że czujecie taki ucisk w miednicy na pęcherz. Cały czas mam coś takiego. Chodziłam na siku co pół godziny, ale teraz to co parę minut. Potrafię wyjść z łazienki i już czuję, że znów mi się chce siku. W nocy jeśli uda mi się przespać 2 godziny to mam taki ucisk, że mnie skręca z bólu. Dziś rano jeszcze strasznie mnie prawa nerka bolała. Musiałam trochę poleżeć, aby móc się ruszyć. Nie mówić już, że wczoraj w pracy pojechałam na budowę i tak mnie uciskało, że musiałam iść na siku w krzaki...no porażka...kolega z pracy myśli, że mam chory pęcherz, bo nie wie o ciąży.
Nie wiem może dziecko leży na pęcherzu i tak uciska, że mocz z nerki nie może swobodnie spłynąć i dlatego jeszcze nerka boli... Coś na prenatalnych lekarka mówiła, że jakoś mam tak dziwnie wszystko ułożone, że jakby macica była nie wiem jak to nazwać "głęboko", że mimo, że jestem dość szczupła podobno miała niewyraźny obraz i bardzo naciskała mi na brzuch tym usg. Mówiła, że dziwne, ale lepiej byłoby widoczne gdyby robiła przezpochwowo, ale nie miała podłączonej głowicy.
Kurcze teraz nie wiem czy to normalne czy nie. Też tak macie?
 
Dziewczyny jestem poirytowania na maksa naszą „cudowną” służbą zdrowia... godzina 8 telefon z przychodni, że lekarka endo chora taaaa jasne... później na urlopie będzie dopiero 26 lipca załamka... szukam kogos na cito prywatnie najlepiej na dzisiaj ale to nie takie proste z tych nerwów cała się trzęsę i brzuch mnie boli
 
Cześć dziewczyny, chciałam się zapytać czy też tak macie, że czujecie taki ucisk w miednicy na pęcherz. Cały czas mam coś takiego. Chodziłam na siku co pół godziny, ale teraz to co parę minut. Potrafię wyjść z łazienki i już czuję, że znów mi się chce siku. W nocy jeśli uda mi się przespać 2 godziny to mam taki ucisk, że mnie skręca z bólu. Dziś rano jeszcze strasznie mnie prawa nerka bolała. Musiałam trochę poleżeć, aby móc się ruszyć. Nie mówić już, że wczoraj w pracy pojechałam na budowę i tak mnie uciskało, że musiałam iść na siku w krzaki...no porażka...kolega z pracy myśli, że mam chory pęcherz, bo nie wie o ciąży.
Nie wiem może dziecko leży na pęcherzu i tak uciska, że mocz z nerki nie może swobodnie spłynąć i dlatego jeszcze nerka boli... Coś na prenatalnych lekarka mówiła, że jakoś mam tak dziwnie wszystko ułożone, że jakby macica była nie wiem jak to nazwać "głęboko", że mimo, że jestem dość szczupła podobno miała niewyraźny obraz i bardzo naciskała mi na brzuch tym usg. Mówiła, że dziwne, ale lepiej byłoby widoczne gdyby robiła przezpochwowo, ale nie miała podłączonej głowicy.
Kurcze teraz nie wiem czy to normalne czy nie. Też tak macie?
To zapisz się do innego ginekologa. Ja mam normalnie. Tylko na początku 6-7tc faktycznie latałam do ubikacji bardzo często, teraz już mniej, jestem w 9tc +4.
 
Dziewczyny jestem poirytowania na maksa naszą „cudowną” służbą zdrowia... godzina 8 telefon z przychodni, że lekarka endo chora taaaa jasne... później na urlopie będzie dopiero 26 lipca załamka... szukam kogos na cito prywatnie najlepiej na dzisiaj ale to nie takie proste z tych nerwów cała się trzęsę i brzuch mnie boli
Idź do nich i powiedz, aby pilnie przyjął Cię inny endokrynolog ze względu na ciążę. Jeśli odmówią poproś o wypisanie oświadczenia, że odmawiają przyjęcia kobiety w ciąży (to zaraz Cię przyjmą). Zgodnie z prawem nie mogą odmówić pilnego przyjęcia kobiety w ciąży. Jeśli wypiszą oświadczenie o odmowie składasz skargę do dyrektora przychodni (szpitala) i do NFZ załączając oświadczenie. Możesz też ich nagrywać i będziesz mieć dowód jeśli odmówią też wypisania oświadczenia. Wtedy do skargi załączasz nagranie.
 
reklama
Cześć dziewczyny, chciałam się zapytać czy też tak macie, że czujecie taki ucisk w miednicy na pęcherz. Cały czas mam coś takiego. Chodziłam na siku co pół godziny, ale teraz to co parę minut. Potrafię wyjść z łazienki i już czuję, że znów mi się chce siku. W nocy jeśli uda mi się przespać 2 godziny to mam taki ucisk, że mnie skręca z bólu. Dziś rano jeszcze strasznie mnie prawa nerka bolała. Musiałam trochę poleżeć, aby móc się ruszyć. Nie mówić już, że wczoraj w pracy pojechałam na budowę i tak mnie uciskało, że musiałam iść na siku w krzaki...no porażka...kolega z pracy myśli, że mam chory pęcherz, bo nie wie o ciąży.
Nie wiem może dziecko leży na pęcherzu i tak uciska, że mocz z nerki nie może swobodnie spłynąć i dlatego jeszcze nerka boli... Coś na prenatalnych lekarka mówiła, że jakoś mam tak dziwnie wszystko ułożone, że jakby macica była nie wiem jak to nazwać "głęboko", że mimo, że jestem dość szczupła podobno miała niewyraźny obraz i bardzo naciskała mi na brzuch tym usg. Mówiła, że dziwne, ale lepiej byłoby widoczne gdyby robiła przezpochwowo, ale nie miała podłączonej głowicy.
Kurcze teraz nie wiem czy to normalne czy nie. Też tak macie?
Hmmm u mnie chce się co chwila siku, ale na pewno nie aż tak jak u Ciebie, ostatnio nawet nie mam w nocy takiego parcia na mocz, wstaje codziennie prawie rowno o 12, 4 i 7 rano na siku, a w ciagu dnia na pewno korzystam z toalety częściej niż przed ciążą. Zauważyłam natomiast że jak noszę bardziej obcisłe jeansy to bardziej ucika mi na pecherz i czesciej sikam. Kiedy masz kolejna wizyte? Moze warto o tym porozmawiac z lekarzem? Albo na wszelki wypadek zrobic badanie ogolne moczu, nie jest drogie i upewnisz sie ze to nie zadna bakteria?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry