• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Mnie az sie nie chce wspominac jakie ja mialam pranie mozgu zrobione, żeby tylko rodzenstwa nie bylo. Krew mnie zalewa
Wlasnie dlatego zwlekalam z decyzją az do teraz. Przeszło 8 lat slyszalam ze juz jestem za stara, ze na co mi, że teraz mam spokoj, zeby sie w pieluchy nie pchac, ze już jedno mam, na co mi kolejne itp.itd.etc.
A ja prawie ryczałam widząc sówki na wystawach i dziecięce usmiechy.
Po latach wiem ze chodzilo tylko o kase. O nic wiecej. Poszła na swoje i tyle ją widzialam...
Po prawie roku planowanych starań- udało się [emoji7][emoji170] nikt nie wie poza mną i mężem.
Ciesze sie z kazdego dnia. I daje mi to sile na kolejne dni i lata. Marzylam o chlopcu i mam już potwierdzone. Teraz tylko 170 dni jakoś do porodu doczłapać. A jak sie uda to i o kolejne bedziemy sie starać [emoji173][emoji4]
Nie daj sobie nic w glowe wbijac. Na studiach moga tez pracować jak chca coś wiecej. Postary roszczeniowe obecnie dzieciaków mnie dobijają. Należy im sie i już.
Mam nadzieje tego nie rozpiescic i rozpuścić [emoji12][emoji23][emoji3][emoji6]

A to chyba my staralysmy się żeby dzieci i miały wszystko to czego nam brakowało. Starsze chciało rodzeństwo, ale młodsze teraz już nie. Od bliskich usłyszałam wyrazy współczucia, łącznie z tym że spotkam się z siostrzrncami na porodów e bo są dorośli i szybciej im do zostania rodzicem niż mi. Ale masz rację, moje życie, moja ciąża. Najgorzej było na początku bo sama musiałam się uporać z rzeczywistością. Dzięki za dobre słowo.
 
A to chyba my staralysmy się żeby dzieci i miały wszystko to czego nam brakowało. Starsze chciało rodzeństwo, ale młodsze teraz już nie. Od bliskich usłyszałam wyrazy współczucia, łącznie z tym że spotkam się z siostrzrncami na porodów e bo są dorośli i szybciej im do zostania rodzicem niż mi. Ale masz rację, moje życie, moja ciąża. Najgorzej było na początku bo sama musiałam się uporać z rzeczywistością. Dzięki za dobre słowo.
Ludzie są okropni. Co innym do twoich decyzji? My na przykład odkładaliśmy decyzje o dziecku bardzo długo, ale poczuliśmy że w tym roku zaczniemy się starać. No i nawet nie zdążyliśmy zacząć i jest ciąża ;) miał być ślub, miała być przeprowadzka, wszyscy się dziwią jak to tak...a No właśnie tak! Nigdy nie ma dobrego momentu, okoliczności, zawsze jest jakiś nieskończony projekt w pracy itd. Na początku wkurzały mnie teksty ludzi ale teraz mam to w nosie i wiem że będziemy tworzyć cudowną rodzinę i będzie super. Reszta nie ma znaczenia :)
 
Za młoda, za stara, bez kasy i roboty, z kasa zapracowana, za gruba, za chuda.. a idz pan w h.. z tym wszystkim
Ciagle by bylo zle i cos. A ludzie to i tak debile. Czy to bliscy czy dalsi.
Wazne ze my sie czujemy zajebiste. Damy rade [emoji4][emoji4][emoji4]
Ludzie są okropni. Co innym do twoich decyzji? My na przykład odkładaliśmy decyzje o dziecku bardzo długo, ale poczuliśmy że w tym roku zaczniemy się starać. No i nawet nie zdążyliśmy zacząć i jest ciąża ;) miał być ślub, miała być przeprowadzka, wszyscy się dziwią jak to tak...a No właśnie tak! Nigdy nie ma dobrego momentu, okoliczności, zawsze jest jakiś nieskończony projekt w pracy itd. Na początku wkurzały mnie teksty ludzi ale teraz mam to w nosie i wiem że będziemy tworzyć cudowną rodzinę i będzie super. Reszta nie ma znaczenia :)
A to chyba my staralysmy się żeby dzieci i miały wszystko to czego nam brakowało. Starsze chciało rodzeństwo, ale młodsze teraz już nie. Od bliskich usłyszałam wyrazy współczucia, łącznie z tym że spotkam się z siostrzrncami na porodów e bo są dorośli i szybciej im do zostania rodzicem niż mi. Ale masz rację, moje życie, moja ciąża. Najgorzej było na początku bo sama musiałam się uporać z rzeczywistością. Dzięki za dobre słowo.
 
A wiecie co mnie wkurza najbardziej - licytowanie między matkami. Teksty typu zobaczysz skończą się wypady na paznokcie i do kosmetyczki. Albo ze ja nie będę miała tak źle bo mam 9 latka w domu już samodzielny - bo najgorzej to jak mała różnica wieku to wtedy jest hardcore. Takie straszenie własnym dzieckiem. Masakra. Każdy z nas decyduje się na dziecko świadomie i z wielkiej miłości i liczy się ze to jest ogromne poświęcenie
 
A wiecie co mnie wkurza najbardziej - licytowanie między matkami. Teksty typu zobaczysz skończą się wypady na paznokcie i do kosmetyczki. Albo ze ja nie będę miała tak źle bo mam 9 latka w domu już samodzielny - bo najgorzej to jak mała różnica wieku to wtedy jest hardcore. Takie straszenie własnym dzieckiem. Masakra. Każdy z nas decyduje się na dziecko świadomie i z wielkiej miłości i liczy się ze to jest ogromne poświęcenie
Powiem Ci, że ja już nawet nie próbuje dyskutować. Kiedy powiedziałam że chciałabym do 3 roku życia nie dawać dziecka do placówek, to usłyszałam że uwaga...skrzywdzę dziecko. Rozumiem, że gdybym dawała dziecku tablet z bajkami na cały dzień to by za dużo do jego zycia nie wniosło, ale mam inne spojrzenie i plany na wychowanie swojego dziecka i kurde, czemu nie mogę tego zrobić po swojemu bez słuchania zbędnych opinii? Każdy kto ma dziecko ma możliwość wyboru swojej drogi, swoich wyborów, porażek i sukcesów, nie ma jednej najlepszej i niech każdy próbuje po swojemu przejść tą drogę...
 
reklama
No dziewczyny, mnie to co zeszło od wymiotów czyli 3kg wróciło. Szybko, a to dopiero 17tc. Mam nadzieję, że tempo nie będzie takie szybkie jak dotychczas. Ciuszki już są stanowczo za ciasne :D odliczam czas do wizyty w poniedziałek aby podejrzeć maluszka czy wszystko dobrze:) a jak tam u Was leci?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry