wesola_mamusia
Fanka BB :)
Dziękuję za dobre słowa, przynajmniej wiem, że nie tylko ja mam stresujące i płaczliwe dni. Aż mi lżej.Ja jako terapie przed snem włączam kabarety albo na netflixie pilecan: w grarniturach, pracujące mamy jeden odcinek chociaz jakiegos odmóżdzacza działa zbawiennie [emoji6]
Z nerwami , ze stresem i bandą debili na codzień sie zmagam. Więc to moje "lekarstwo". A teraz doszły jeszcze zakupy dla synka [emoji12]
Dzięki. Bo tak się przestraszyłam, że to jakieś zatrucie ciąży czy coś. Nakręcam się. Ale widzę, że nie tylko ja mam taki śluz. UffJa mam teraz taki śluz ciemno żółty, czasami podchodzacy pod lekko pomarańczowy i też się wystraszyłam. Ale koleżanki które są w ciąży i jedna która była w ciąży mnie uspokoiły, że też taki mają /miały. Na ostatniej wizycie mówiłam o tym lekarzowi to tylko pokiwał głową żeby sie tym nie przejmować, bo wszystko jest okej i to mogą być hormony. A długo nie plamisz? Ja już ponad miesiąc.
Czytałam, że przechodziłyście już katary. Mnie właśnie dopadł. Co stosowałyście na katar?