reklama

Styczniowe mamy 2020

Hejka. Jestem po badaniu połówkowym. Badanie trwało Ok 30 min i jak to lekarz określił warunki badania były trudne. Mała była odwrócona do nas pupą tzn. Przodem do mojego kręgosłupa. Dosyć mocno uciskał mi brzuch żeby mała się odwróciła ale nie chciała współpracować . Nie powiem ale trochę bolało. Ale robił co się da żeby wszystko pomierzyć . Choć był małomówny i troche mi się to nie podobało. Mała wazy Ok 440 gram. W załączeniu sprawozdanie z badania.
 

Załączniki

  • 74AACBB2-2A2B-408E-AC9F-3DC94E3C3ADB.jpeg
    74AACBB2-2A2B-408E-AC9F-3DC94E3C3ADB.jpeg
    1,5 MB · Wyświetleń: 120
reklama
Hejka. Jestem po badaniu połówkowym. Badanie trwało Ok 30 min i jak to lekarz określił warunki badania były trudne. Mała była odwrócona do nas pupą tzn. Przodem do mojego kręgosłupa. Dosyć mocno uciskał mi brzuch żeby mała się odwróciła ale nie chciała współpracować . Nie powiem ale trochę bolało. Ale robił co się da żeby wszystko pomierzyć . Choć był małomówny i troche mi się to nie podobało. Mała wazy Ok 440 gram. W załączeniu sprawozdanie z badania.
Gratuluję :) A który masz tydzień wg usg?
 
Hejka. Jestem po badaniu połówkowym. Badanie trwało Ok 30 min i jak to lekarz określił warunki badania były trudne. Mała była odwrócona do nas pupą tzn. Przodem do mojego kręgosłupa. Dosyć mocno uciskał mi brzuch żeby mała się odwróciła ale nie chciała współpracować . Nie powiem ale trochę bolało. Ale robił co się da żeby wszystko pomierzyć . Choć był małomówny i troche mi się to nie podobało. Mała wazy Ok 440 gram. W załączeniu sprawozdanie z badania.
Ja mam w następną środę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry