reklama

Styczniowe mamy 2020

Dziewczyny czy wyniki z obciazenia glukoza mam prawidlowy???? Szukam na necie a tam jakies inne przedziały i sie nakrecam na cukrzycę ciążowa
 

Załączniki

  • 15671902658797957920019147549802.jpg
    15671902658797957920019147549802.jpg
    2 MB · Wyświetleń: 102
reklama
Hej dziewczyny
Tez odzywam sie tu rzadko, bo jak nie ma nic ciekawego do "powiedznia" to siedze cicho :p ale dosc czesto tu zagladam.

Wspolczuje Wam przygod z ZUSem, tych kontroli itp to jakis koszmar upominac sie o to co sie nalezy, jezeli jestes na L4 to zapewne tego wymaga sytuacja. Nie kazda ciaza jest latwa i bezproblemowa.

Ja siedze w domu od marca tego roku (problem ze stawami biodrowymi) i teraz jeszcze ciaza zagrozona, zalozony szew na szyjce, lozysko przy szyjce ( nie chce cesarki!) :/ ciagle jakies komplikacje... nie wyobrazam sobie abym jeszcze musiala biegac za moimi pieniedzmi, przeciez oplaca sie rozne skladki wlasnie w razie gdybym byla niezdolna do pracy... wolalabym byc zdrowa, miec ciaze bez komplikacji i smigac do pracy skuterem, na szczescie placa mi bez gadania, a jakby chcieli skontrolowac czy siedze w domu to prosze bardzo... chociaz nie orientuje sie czy robia to - jakie sa odnosnie tego przepisy (belgia).
Tak sie zastanawiam czy Wasze prawa nie sa lamane ( to przeciaganie z wyplata swiadczen) i chyba jest jakas instytucja ktora nad tym czuwa... ??

U nas jak mojemu nie pasuje wizyta u gineko to przekladamy, ewentualnie On konczy prace wczesniej i zawsze sie wybiera ze mna, przy kazdej ciazy i przy poradach obu tez byl i za reke trzymal.
Wierze ze nasz trzeci syn urodzi sie pomimo tylu problemow, ze wszystko sie dobrze skonczy, dlatego juz sie zaopatrzylismy we wszystko dla naszego maluszka, ubranka do roku czasu (wszystko przez neta, bez biegania po sklepach) i meble itp tylko gondola, maxicosi i spacerowka zostala ale ktos ma nam dac wiec tylko czekac na nowego czlonka rodziny..

...jestem z Wami dziewczyny chociaz nie pisze regularnie, trzymam kciuki za kazda z nas aby wszystko dobrze sie zakonczylo
Pozdrawiam serdecznie
 
reklama
Hej dziewczyny
Tez odzywam sie tu rzadko, bo jak nie ma nic ciekawego do "powiedznia" to siedze cicho :p ale dosc czesto tu zagladam.

Wspolczuje Wam przygod z ZUSem, tych kontroli itp to jakis koszmar upominac sie o to co sie nalezy, jezeli jestes na L4 to zapewne tego wymaga sytuacja. Nie kazda ciaza jest latwa i bezproblemowa.

Ja siedze w domu od marca tego roku (problem ze stawami biodrowymi) i teraz jeszcze ciaza zagrozona, zalozony szew na szyjce, lozysko przy szyjce ( nie chce cesarki!) :/ ciagle jakies komplikacje... nie wyobrazam sobie abym jeszcze musiala biegac za moimi pieniedzmi, przeciez oplaca sie rozne skladki wlasnie w razie gdybym byla niezdolna do pracy... wolalabym byc zdrowa, miec ciaze bez komplikacji i smigac do pracy skuterem, na szczescie placa mi bez gadania, a jakby chcieli skontrolowac czy siedze w domu to prosze bardzo... chociaz nie orientuje sie czy robia to - jakie sa odnosnie tego przepisy (belgia).
Tak sie zastanawiam czy Wasze prawa nie sa lamane ( to przeciaganie z wyplata swiadczen) i chyba jest jakas instytucja ktora nad tym czuwa... ??

U nas jak mojemu nie pasuje wizyta u gineko to przekladamy, ewentualnie On konczy prace wczesniej i zawsze sie wybiera ze mna, przy kazdej ciazy i przy poradach obu tez byl i za reke trzymal.
Wierze ze nasz trzeci syn urodzi sie pomimo tylu problemow, ze wszystko sie dobrze skonczy, dlatego juz sie zaopatrzylismy we wszystko dla naszego maluszka, ubranka do roku czasu (wszystko przez neta, bez biegania po sklepach) i meble itp tylko gondola, maxicosi i spacerowka zostala ale ktos ma nam dac wiec tylko czekac na nowego czlonka rodziny..
;
...jestem z Wami dziewczyny chociaz nie pisze regularnie, trzymam kciuki za kazda z nas aby wszystko dobrze sie zakonczylo
Pozdrawiam serdecznie
mysle ze sprawe mozna zglosic chociazby do pip :)
Hej dziewczyny
Tez odzywam sie tu rzadko, bo jak nie ma nic ciekawego do "powiedznia" to siedze cicho :p ale dosc czesto tu zagladam.

Wspolczuje Wam przygod z ZUSem, tych kontroli itp to jakis koszmar upominac sie o to co sie nalezy, jezeli jestes na L4 to zapewne tego wymaga sytuacja. Nie kazda ciaza jest latwa i bezproblemowa.

Ja siedze w domu od marca tego roku (problem ze stawami biodrowymi) i teraz jeszcze ciaza zagrozona, zalozony szew na szyjce, lozysko przy szyjce ( nie chce cesarki!) :/ ciagle jakies komplikacje... nie wyobrazam sobie abym jeszcze musiala biegac za moimi pieniedzmi, przeciez oplaca sie rozne skladki wlasnie w razie gdybym byla niezdolna do pracy... wolalabym byc zdrowa, miec ciaze bez komplikacji i smigac do pracy skuterem, na szczescie placa mi bez gadania, a jakby chcieli skontrolowac czy siedze w domu to prosze bardzo... chociaz nie orientuje sie czy robia to - jakie sa odnosnie tego przepisy (belgia).
Tak sie zastanawiam czy Wasze prawa nie sa lamane ( to przeciaganie z wyplata swiadczen) i chyba jest jakas instytucja ktora nad tym czuwa... ??

U nas jak mojemu nie pasuje wizyta u gineko to przekladamy, ewentualnie On konczy prace wczesniej i zawsze sie wybiera ze mna, przy kazdej ciazy i przy poradach obu tez byl i za reke trzymal.
Wierze ze nasz trzeci syn urodzi sie pomimo tylu problemow, ze wszystko sie dobrze skonczy, dlatego juz sie zaopatrzylismy we wszystko dla naszego maluszka, ubranka do roku czasu (wszystko przez neta, bez biegania po sklepach) i meble itp tylko gondola, maxicosi i spacerowka zostala ale ktos ma nam dac wiec tylko czekac na nowego czlonka rodziny..

...jestem z Wami dziewczyny chociaz nie pisze regularnie, trzymam kciuki za kazda z nas aby wszystko dobrze sie zakonczylo
Pozdrawiam serdecznie
My tez trzymamy kciuki za Twoje i Twojego synka zdrówko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry