reklama

Styczniowe mamy 2020

Ja mam straszne opory w kupowaniu czegokolwiek. Chyba zacznę w listopadzie, grudniu a nawet styczniu.
Ja kupiłam kilka sztuk ubranek w różnych rozmiarach. Ale taki mały rozmiar zaraz po urodzeniu to mam tylko jedne body. Też mam jeszcze trochę opory i dlatego nie kupiłam jeszcze takich większych rzeczy jak wózek czy łóżeczko. Ale teraz stwierdziłam, że dobrze że jeszcze mam kilka miesięcy na zakupy, bo strasznie trudno kupuje się ubranka. Chodzi o to, że w danym sklepie jest po parę różnych ubranek z tego 70% mi się nie podoba, z tych co mi się podobają wybieram jeszcze takie w dobrej cene, aby nie wydać majątku na ubranka, które założe dziecku przez parę tygodni, więc wybór tak naprawdę jest niewielki. Dziś byłam w Pepko zobaczyć czy mają coś ciekawego, to dla dziewczynek całkiem ładne ubranka mieli, ale przeszłam na drugą stronę półki do ubranek dla chłopców to takie za przeproszeniem szmaty, że aż przykro patrzeć, jeszcze do tego niby dla niemowląt, ale rozmiary zaczynały się od 74. Więc teraz to się boję czy wszystko zdążę kupić do porodu ;)
 
reklama
Mój dzisiejszy zakup w pepco, no i prawda dla chłopców dużego wyboru nie ma ...
Resized_20190830_130506(1).jpeg
 
Mój dzisiejszy zakup w pepco, no i prawda dla chłopców dużego wyboru nie ma ...Zobacz załącznik 1016338
Piękny [emoji7] ja dostałam tyle ciuszków że do roku nic nie muszę kupować.
Ja pier... dole ale masakra. W wiadomościach mówili że się zastanawiają co zrobić żeby to oczyścić. Zrobili badania i ponoć nie wolno jej ani pić ani poic zwierząt nawet pół nawadniac nie można.
 
Normalnie g... w płynie patrząc na lewy dolny róg. Mam nadzieję że zdjęcie robił ktoś inny, nie wdychaj tego swiństwa :(
Znajomi wrzucają, ja w te upały nawet się nie zbliżam do Wisły. Złapie jakieś cholerstwo i będę mieć problemy w ciąży.
Wodę piję butelkowaną, ja mam tyle szczęścia, że jak na rasowego wieśniaka z pod lasu przystało mam w własną studnie. Dziś była zabawa w średniowiecze, wężem ogrodowym lałam wody do garów, gotowałam na gazie, a potem do miski mi mój niemąż zaniósł mi to do wanny. On sam się myje normalnie w kranówie, ale mi wszyscy odradzają puki co. Dobrze, że mam tą studnie bo upały po 30 stopni, a królików 12 i 2 koty też muszą coś pić.
Właśnie mój czyta, że na 90%, jesteśmy w 40% szczęśliwych płocczan, którzy pobierają wodę ze studni głębinowych a nie z Wisły. Uff...
Co do rzeczy dla dziecka, na pewno będę planowała zakup zapasu chusteczek do wycierania tyłka, pampersów, kosmetyków, niania z kamerką mi się marzy, karuzela z hologramem :D chyba bardziej dla mnie niż dla dziecka. Ale z tym na spokojnie.
Obecnie myślę nad modą ciążową. Jakieś fajnie legginsy by się zdały. 3 galerie i w tych sieciówkach nie ma nic...
Czekam do 10, żeby zobaczyć, czy hajsy dostanę normalnie.
 
@MartaSx Ja właśnie nic nie dostałam bo już nikt takich małych nie ma więc muszę wszystko kupić. Fajnie że dostałaś tyle ciuszkow :-) :)

No ja tez kupuje od "0". Dziś mnie kręgosłup napieprza więc jedyna moja aktywność to zrobienie obiadu, niestety. Pewnie jeszcze na spacer pójdę. Tak myślę że za wiele nie mam - ciuchy na 56 i dosłownie parę na 68. Nie mam łóżeczka, wózka, wanienki i tak dalej. Myślałam że po połowie się tym zajmę ale jak tak się będę czuć to nie wyjdę na poważniejsze zakupy. A ode mnie do poważniejszych sklepów typu Ikea jakieś 2 godziny samochodem. Yyy.
 
No ja tez kupuje od "0". Dziś mnie kręgosłup napieprza więc jedyna moja aktywność to zrobienie obiadu, niestety. Pewnie jeszcze na spacer pójdę. Tak myślę że za wiele nie mam - ciuchy na 56 i dosłownie parę na 68. Nie mam łóżeczka, wózka, wanienki i tak dalej. Myślałam że po połowie się tym zajmę ale jak tak się będę czuć to nie wyjdę na poważniejsze zakupy. A ode mnie do poważniejszych sklepów typu Ikea jakieś 2 godziny samochodem. Yyy.
Też czekam z szopingiem, ale aż się ochłodzi. W te upały to leżę w różnych odcinkach domu. To na jednej kanapie to na drugiej, to na łóżku. Wyjdę to od razu mam zadyszkę i mi słabo.
Mnie wczoraj plecy bolały, jakby mi ktoś z łopaty przywalił. Nie wiem, czy to już te słynne bóle ciążowe w lędźwiach, czy efekt wyżłopania 4,5 l wody.
 
reklama
Pokazywali teraz w telekspresie ryby pozdychane w rzece. Masakra. Wojsko ma wybudować jakoś most pontonowy którym poprowadzą rurę do najbliższej oczyszczalni i tamtędy poprowadzą. Ale od wtorku aż do teraz przez cały czas jeszcze te ścieki lecą do rzeki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry