reklama

Styczniowe mamy 2020

Mnie sąsiadka z którą tylko na cześć jestem, i taka Pani z mamy osiedla, zawsze jej mówiłam dzień dobry A wczoraj podleciala i złapała mnie za brzuch. Też nie zdążyłam skomentować nawet.. myślisz że to przynosi jakiegoś pecha czy coś?
Nie pecha nie :) ale słyszałam że według przesądów, jak ktoś wierzy lub to ma uspokoić to warto mieć czerwoną wstazeczkę. Nie rozumiem takiego macania. W przyrodzie jakakolwiek ciężarna samica za coś taniego odryzła by rękę xd to tylko ludzie jakieś takie głupie i molestuja dotykiem. Ja jestem nie dotykalka od dziecka, wręcz podchodzi to pod nerwice i slyne z wybuchego temperamentu, tak więc współczuję pierwszej osobie która mnie dotknie ^^
 
reklama
Pecha nie :-) niektóre kobiety po prostu taki widok roztkliwia i "jejku jej" muszą dotknąć. Raczej poglaskanie brzucha traktują jak potencjalne szczęście.
Mnie nikt nie dotyka, i nie próbuje dotknąć. Najbliżsi (mama, siostra) wiedzą gdzie moja strefa komfortu :-) pewnie gdyby ktoś zapytał czy może to nie byłoby problemu, ale tak z nienacka to jest obrzydliwe. Masz prawo się odsunąć i wyrazić swoje zdanie - pamiętaj.
 
Nie pecha nie :) ale słyszałam że według przesądów, jak ktoś wierzy lub to ma uspokoić to warto mieć czerwoną wstazeczkę. Nie rozumiem takiego macania. W przyrodzie jakakolwiek ciężarna samica za coś taniego odryzła by rękę xd to tylko ludzie jakieś takie głupie i molestuja dotykiem. Ja jestem nie dotykalka od dziecka, wręcz podchodzi to pod nerwice i slyne z wybuchego temperamentu, tak więc współczuję pierwszej osobie która mnie dotknie ^^
Dobrze porownalas, chyba też tak zacznę robić. Ugryze i już
 
Cześć mamusie. Dawno mnie tu nie było. Co u Was słychać? My rosniemy, choć brzuszka nie widac, płci maluszka dalej nie znam choć reaguje na imie "Michasia". Jakby nie patrząc mamy już 18 tygodni i 3 dni. Lekarz powiedział, że dzidzia ładnie rośnie i chyba będzie akrobata, na ostatniej wizycie w piątek stanął/stanęła na główce i w dodatku obrocone pupcia.
 
Cześć mamusie. Dawno mnie tu nie było. Co u Was słychać? My rosniemy, choć brzuszka nie widac, płci maluszka dalej nie znam choć reaguje na imie "Michasia". Jakby nie patrząc mamy już 18 tygodni i 3 dni. Lekarz powiedział, że dzidzia ładnie rośnie i chyba będzie akrobata, na ostatniej wizycie w piątek stanął/stanęła na główce i w dodatku obrocone pupcia.
Ile już waży Twój maluszek ? :-) ja dziś 18+6, brzuszek malutki mam .
 
Zwierzęta mają hiper właściwości terapeutyczne. Jakaś taka się obudziłam nie w humorze, aż mnie brzuch bolał taka spina a dziecko kopalo tak.mocno że aż podskakiwałam z nerw. 15 minut z królikiem i święty spokój.
 

Załączniki

  • IMG_20190901_143656.jpg
    IMG_20190901_143656.jpg
    1,3 MB · Wyświetleń: 98
  • IMG_20190901_143113.jpg
    IMG_20190901_143113.jpg
    2,4 MB · Wyświetleń: 92
reklama
Hej dziewczyny :)
Mój brzuszek ostatnio mam wrażenie nagle sporo urósł, no ale jakby nie było we wtorek zaczynam już 6 miesiąc :) mój synuś mnie roczula, bo jak zapytam "gdzie jest Twoja siostrzyczka Sarunia?" to podnosi mi bluzke i się przytula do brzuszka <3 czy któraś z Was też bedzie miala małą różnicę wieku między dziećmi :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry