reklama

Styczniowe mamy 2020

22+0 :)

Dziewczyny a powiedzcie jak wygladalo Wasze usg? Bo u mnie trwało tylko ok 15 minut, lekarz chyba wszystko sprawdził ale czytałam ze powinno trwać ok 40 minut :( ja zawsze szukam dziury w całym wiec mnie to trochę niepokoi. Lekarz nie liczyl paluszków a wiem ze często to się robi. Aaa i nie mam żadnego ładnego zdjęcia Maluszka, tylko przekrój mózgu, serca itd. :(
U mnie też było to 15, może 20 minut. Ale długość badania zależy od wielu czynników, np. od jakości sprzętu i oprogramowania komputerowego służącego do usg, im nowsze tym szybciej, bo wtedy lekarz najeżdża tylko na odpowiednią ikonę, potem mierzy i komputer wszystko zapisuje sam. Podczas połówkowego robi się dużo pomiarów, niektórzy lekarze bardzo szybko potrafią postawić wskaźniki w odpowiednich miejscach, inni robią to wolno, więc badanie trwa dłużej. Ważne jest też to jak jest dziecko ułożone. Ja też pytałam lekarza o paluszki, to odpowiedział, że się ich nie liczy...nie wiem czemu, może dlatego, że miałam usg w szpitalu w ramach NFZ. Może prywatnie by policzył, choć ze zdjęć widać było rączki i nóżki i paluszki:)
 
reklama
Dokladnie 330g a 4 dni później już 421g [emoji7]
Teraz dopiero zaczyna sie konkretny przyros wagi.
Czyli mimo wszystko mamy podobna wagę, bo teraz dziecko szybko przybiera, a to jednak jest parę dni różnicy. Pamiętam Salsy też był synuś na połówkowym nieduży - coś około 330 g. Mi lekarz nic nie mówił że zbyt małe, raczej stwierdził duży przyrost między ostatnim usg. W siatkach się mieścimy a ja dodatkowo zapytam jutro, bo mnie to lekko niepokoi.
 
U mnie trwało połówkowe 30 min. Maz mierzył czas :)
Lekarz przez nfz (2 prenatalne sie nalezą darmo), ale to taki z tych to prywatnie 380 wizyta. Udało mi sie do niego dostać prywatnie, jeszcze na echo serca i badanie 3trym. Bo ciąż wcale nie prowadzi ale na ocene dzidziusia sie zgodził. Dobre i to, bo jeden z lepszych w pl. Doktorek na badaniu mowi po cichu ale wszystko. Liczenie paluszkow bylo, opisanie kazdej kosteczki itp. Ale zdjęcia kiepskie mu wychodzą ;)
Do prowadzenia ciazy mam jeszcze 4 na stałe. Więc komplet doktorków jest i kazdy sie w czymś specjalizuje hehe Jeden pilnuje badań i ich oceny, drugi robi super usg i zdjecia, trzeci to ordynator ze szpitala w muescie gdzie na delegacji jestem- ma wtyki i dzieki niemu do tego doktorka od prenatalnych sie dostałam bo koledzy,
no a czwarty ma wszystko co tamci razem wzięci- tylko jest u mnie w miescie i mam do niego 4h jazdy :/ Jest na telefon i z raz w miesiacu uda mi sie wyrwać i podjechac do niego, przyjmie mnie nawet w nd na oddziale. Tam też chciałabym rodzić bo tylko jemu ufam w 100%
U mnie też było to 15, może 20 minut. Ale długość badania zależy od wielu czynników, np. od jakości sprzętu i oprogramowania komputerowego służącego do usg, im nowsze tym szybciej, bo wtedy lekarz najeżdża tylko na odpowiednią ikonę, potem mierzy i komputer wszystko zapisuje sam. Podczas połówkowego robi się dużo pomiarów, niektórzy lekarze bardzo szybko potrafią postawić wskaźniki w odpowiednich miejscach, inni robią to wolno, więc badanie trwa dłużej. Ważne jest też to jak jest dziecko ułożone. Ja też pytałam lekarza o paluszki, to odpowiedział, że się ich nie liczy...nie wiem czemu, może dlatego, że miałam usg w szpitalu w ramach NFZ. Może prywatnie by policzył, choć ze zdjęć widać było rączki i nóżki i paluszki:)
 
Podjedliśmy, popiliśmy, poczytaliśmy bb i.. idziemy dalej spać [emoji7] Druga nocna wędrowka do wc i lodowki- zaliczona.
Ok 7 następna runda [emoji12]
Chyba młody już mnie przygotowuje do nocnych pobudek [emoji23][emoji23][emoji23]
 
Ja po wcześniej połówce wiem czemu dostaję w pęcherz i mam wrażenie, że mi robal wylezie między nogami. Nogi ma na dole a głowę na szwie od wyrostka :) nie liczył mi palcy. U mojego na normalnym badaniu pokazywał mi ostatnio dłoń i się pytał czy widzę ile ma :p
 
Kupujecie już ciuszki?

To moja pierwsza ciąża i kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać...
Kupować na rozmiar 56 czy mniejsze tez? Jeśli tak, to ile?

Poradźcie, proszę ;-)
 
Kupujecie już ciuszki?

To moja pierwsza ciąża i kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać...
Kupować na rozmiar 56 czy mniejsze tez? Jeśli tak, to ile?

Poradźcie, proszę ;-)
To też moja pierwsza ciąża, powoli próbuję zabrać się za kupowanie. Mój M to uważa, że już wszystko powinno być gotowe, a ja nie chce się tym odpowiednio zająć ;) Raczej nie kupuj ubranek mniejszych niż 56, chyba, że wiesz, że urodzisz z jakichś względów wcześniej, albo oboje jesteście nizszego wzrostu, wtedy dziecko też może być mniejsze. Ja kupię tak ok. 3-4 szt. body z długim rękawem i ze 3 pajacyki w rozmiarze 56. Reszta będzie w rozmiarze 62 ( mam już też kilka sztuk body w większym rozmiarze 68, ale dlatego, że mi się podobały). Nie wiem jakiej wielkości będzie dziecko, ale patrząc przynajmniej na wzrost mojego M (192cm) dziecko może być długie, więc jeśli w ogóle wykorzystam rozmiar 56 to może przez 2 tygodnie będę go używać. Z tego co wiem normalny noworodek wchodzi w rozmiar 56, a nawet jeśli rozmiar będzie odrobinę za duży to lepiej za duży, bo rękawki można podwinąć niż wciskać dziecko w za mały rozmiar. A trzeba pamiętać, że pod ubrankiem jest jeszcze pieluszka i gojąca się pępowina, której nie można ściskać ubrankiem.
A najbardziej w ubrankach denerwuje mnie to, że każdy producent ma jakby swoją rozmiarówkę. Np. jeden ma 62 które wydaje się malutkie, a innego 62 wydaje się strasznie duże.
 
reklama
Kupujecie już ciuszki?

To moja pierwsza ciąża i kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać...
Kupować na rozmiar 56 czy mniejsze tez? Jeśli tak, to ile?

Poradźcie, proszę ;-)
Przy pierwszym dziecku położna mówiła żeby nie kupować dużo na 56 bo dziecko dosłownie chwilę w nich będzie i że lepiej na 62. Tak zrobiłam. Synek miał 52 cm i pływał nawet w tym 56 :-) Musiałam dokupić troszkę ciuszków na 56.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry