reklama

Styczniowe mamy 2020

Ale dziad! Może złóż skargę do kierownika przychodni przyszpitalnej. Ja mam chłopca, ale nic takiego nie słyszałam. Może jeśli się martwisz to idź jeszcze raz prywatnie na połówkowe do jakiegoś dobrego lekarza od usg.
Dokładnie przecież polowkowe to jedno z najważniejszych badań i u mnie trwało ok pół godziny. Wszystko mi pokazywal tłumaczył mi i matce. Zaplacilam 250 zł ale jestem zadowolona.
 
reklama
Już po, tym razem też nie dostałam zdjęcia. Badanie trwało nawet nie 5 min, lekarz nieprzyjemny, zdenerwował mnie aż mnie głowa rozbolala. W komentarzach napisał- układ kielichowo-miedniczkowy nerki lewej 4mm. dzwonilam do mojej lekarki, powiedziała żeby się nie denerwować bo chłopcy mogą mieć poszerzona nerke nawet do 1cm. Dziewczyny czy slyszalyscie coś o tym? Jak U Was to wygląda?
Polowkowe mniej niż 5 minut? :/ porażka .. I co, zdążył pomierzyć obwody główki i brzuszka, czy długość kości nóżek i rączek? Ja raz jeden byłam na usg w szpitalnej przychodni patologii ciąży, ale to na samym poczatku, bo mialam cyste na jajniku i jak inne kobiety wchodziły na prenatalne to siedzialy 30-40 minut ..
 
Nie denerwuj się. Nam na badaniu powiedzial, że rzeczywiście kielichy nerkowe są trochę powiększone (5,8 mm ...), ale żeby się nie przejmować na zapas- może mały po prostu się nie wysikał.
Na następnym badaniu okazało się szczęśliwie, że już jest wszystko ok :)
Współczuję wizyty u wrednego lekarza, mnie po badaniach prenatalnych tak jeden zdenerwował na siłę mi wciskając pappe, że dwie noce nie spałam.. Jednak obecnie jesteśmy duzo bardziej wrażliwe i emocjonalne- trzeba sobie jakoś przetłumaczyć. O nim świadczy , jeszcze karma wróci ;)
albo naprawdę napisać skargę- może kiedyś się nauczą..
Już po, tym razem też nie dostałam zdjęcia. Badanie trwało nawet nie 5 min, lekarz nieprzyjemny, zdenerwował mnie aż mnie głowa rozbolala. W komentarzach napisał- układ kielichowo-miedniczkowy nerki lewej 4mm. dzwonilam do mojej lekarki, powiedziała żeby się nie denerwować bo chłopcy mogą mieć poszerzona nerke nawet do 1cm. Dziewczyny czy slyszalyscie coś o tym? Jak U Was to wygląda?
 
My już po wizycie. Nie jest najlepiej. Ta moja suchosc przy wejsciu do pochwy to infekcja i dostalam nato gynofemidazol. Oprocz tego szyjka mi sie strasznie skrocila. Dwa tygodnie temu mialam 4cm, a dzisiaj ponoc mniej niz 3cm. I opierdzielił mnie czemu mam taki twardy brzuch, gdzie wydawalo mi się, że taki ma być. Dostałam luteine pod jezyk 2x1, magnez 2x1, nospe max 3x1 i buscopan 3x2 [emoji24][emoji24][emoji24]
 
Ostatnia edycja:
Pojechałam prywatnie teraz na prenatalne, jestem właśnie po. I w 100% zdrowy chłopak, nie ma powiększonej nerki. Rozumiecie to ? Kamień z serca
No to gratuluje zdrowego chłopaka:) tak mi się wydawało, że diagnoza postawiona w 5 minut nie może być prawidłowa. Odbębnił i w du..
My już po wizycie. Nie jest najlepiej. Ta moja suchosc przy wejsciu do pochwy to infekcja i dostalam nato gynofemidazol. Oprocz tego szyjka mi sie strasznie skrocila. Dwa tygodnie temu mialam 4cm, a dzisiaj ponoc mniej niz 3cm. I opierdzielił mnie czemu mam taki twardy brzuch, g[emoji1200]dzie wydawalo mi się, że taki ma być. Dostałam luteine pod jezyk 2x1, magnez 2x1, nospe max 3x1 i buscopan 3x2 [emoji24][emoji24][emoji24]
łałała... Ale ten lek się bierze na candide, a to nie jest najgorsza infekcja jaka mogła się przypałętać w ciąży. Co 5 kobieta w ciąży ją przechodzi. Wiadomo dla dobra dzieciątka trzeba ją zaleczyć. Biedactwo. Długo ta terapia nospami i bucospanami rozkurczowymi ma trwać?
 
No to gratuluje zdrowego chłopaka:) tak mi się wydawało, że diagnoza postawiona w 5 minut nie może być prawidłowa. Odbębnił i w du..

łałała... Ale ten lek się bierze na candide, a to nie jest najgorsza infekcja jaka mogła się przypałętać w ciąży. Co 5 kobieta w ciąży ją przechodzi. Wiadomo dla dobra dzieciątka trzeba ją zaleczyć. Biedactwo. Długo ta terapia nospami i bucospanami rozkurczowymi ma trwać?
Wizyte mam za 5 tygodni, więc podejrzewam, że aż do tego czasu, bo nue określił przez jaki czas mam to brać.

I w sumie wzięłam teraz tą nospe i rzeczywiście czuję, że brzuch jest miękki. A wydawalo mi się, że taki jaki był wcześniej był okej, bo nie odczuwałam żadnych skurczy czy ciągnięć.
 
Dobrze, że to sprawdziłaś i już się nie denerwujesz :)Spokój jest najważniejszy:) Teraz możesz zrelaksować się po tych przeżyciach i odpocząć:)Gratuluję zdrowego chłopczyka:)
Gdybym wiedziała że tak będzie od razu poszlabym prywatnie, zaoszczedzilabym sobie nerwów. Ale najważniejsze że udało mi się dzisiaj dostać i że wszystko jest ok z synkiem ;-) ;)
 
reklama
@Celia89 dziękuję:-) no dokładnie. Ja wiedziałam że on dobrze nic nie zmierzył ani nie zbadał przez te 5 min ale najważniejsze że z synkiem wszystko ok. Teraz lekarz pokazał mi że dwie nerki równe, obie prawidłowe. Szkoda tylko czasu i nerwów na takich jak ten ze szpitala. Po raz kolejny nie wiem po co odprowadzają nam składki NFZ skoro i tak najlepiej wszędzie prywatnie. Miłego dnia ;-) ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry