Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Z cyklu rozmowy z nie mężem. Leżę na kanapie, a metr dalej na stole leży herbata. Leżę z wyciągniętą ręką bez skutku bo zabrakło mi z pół metra
- Walczysz, żebym Ci podał herbate?
-Nie ja po prostu trenuje umiejętność telekinezy![]()
Mam to samo, staram się nie wychodzić z domu, bo mam wrażenie, że nie wrócęAle się Was fajnie czyta dziewczynytak na poprawe humoru w sam raz!
no juz szczególnie te kroliki xD
Powiem Wam, ze czuję się jak w 9 miesiącu ciąży ..:/ wyszłam z synkiem na spacer do parku, jest kawałek od domu i spora czesc drogi lekko pod górkę..no myślałam że nie dojdę :/
Za krótko trzymalas ja ostatnio wstawilam i poszłam spać. Po 3 godzinach były idealnie czarne. Jak to dobrze że gofrownica z termostatem xd xd xdSalsa pobiłam twoje risotto :-)) Gofry jakby kto pytał...
Od czegoś trzeba zacząć karierę xd nikt nie mówił że życie celebrytki jest łatwe xdKupa, dupa i syf w domu
Dziewczyny będziemy w tefałenie bo to chyba forum które każdy może przeczytać![]()
A u mnie zawsze musi być czysto ale nie zawsze to wychodzi. Ja mam totalnego fioła( którego wyniosłam z domu) na punkcie porządku. Ale przez to bardzo się przemęczam. Myje okna zmieniam firanki piorę zmywam i tak na okrągło. A później w nocy jęczę ze mnie tu boli a tam ciągnie. Ale potrzebuje mieć psychiczny spokój. Przy trójce bałaganiarzy nie jest łatwo. Także chciałabym potrafić dać sobie na wstrzymanie.
Moj mąż jak jest to się angażuje. Ale najczęściej jest w pracy. Całe szczęście ze gotuje i mnie to w ogóle nie musi obchodzić.
Tez taka byłam dopóki faktycznie następnego dnia nie moglam z łozka wstać. I tak generalnie co niedziela. Jakby nie patrzeć kilkanascie lat różnicy jest między nami.
Dawno dawno temu... to ja co tydzien okna myłam, firanki zmieniałam, prałam dywany itp.
A teraz- nie mam firanek, nie mam dywanów, po parkiecie lata irobot i żre co popadnie- a do okien i kurzu wołam Panie. Ebać to. Chce dożyć emerytury i niech sie uwa ZUS zdziwi [emoji23][emoji23][emoji23]
To tak jak u mnie. Dywanów brak, firanek brak, irobot lata, zmywarki zmywaja. Ale jak mam czas to lubię ogarnąć podłogi na kolanach :-) z tym że ja wykorbiłam się na pracy. Wyjazdy do pracy, dodatkowe studia, własne i cudze szkolenia i okazało się że nie daje już rady z chałupą. Prasuje starsza córka, młodsza w zasadzie nie wiem co robi, chyba dobre wrażenie. Leci jakoś do przodu :-)