Ja po wizycie na sor, koczkodan zyje. Ma 1 kg. Dzis 26 tc. Nogi ma zwarte nie pokarze co tam ma
a ja to w sumie malo ich interesuje xD boli mnie jak, nie wiem co. Cuz, wazne ze przepływy dobre, wody sie nie sącza. Oczywiście dostalam 3x wyklad jak moge nie czuc ruchów dziecka i co to obrzeki tłuszczowe. Polozna mi mowila ze jest gruba i ona czula od 20 tc. Gratuluję, czuje sie chyba gorsza. Bo jak bym w cyrku byla co najmniej. Ale u nas sor ginekologiczny spoko ok 1.5 godziny mi Zajęło badanie przez pochwe, usg przez powłoki brzuszne i wywiad u poloznych.
. Ostatnim czasem miałam spokój, ale od dwóch dni znowu mi doskwiera. Najgorzej jest wstać z łóżka, bądź schylić się po coś.. Mam nadzieję, że wraz z porodem problem zniknie