reklama

Styczniowe mamy 2022r.

Ja się dziś wybrałam na ktg że względu na bole kręgosłupa, przychodzą i odchodzą jakbym miała skurcze z drugiej strony. Porażka, ani się położyć ani usiąść, pół nocy myślałam że się akcja rozkręci i siedziałam na piłce itd., która jest obecnie najlepszym sprzętem w domu. Polezalam oparta też o piłkę itd. a rano jak chwilę pochodzilam to mi trochę przeszło. Jednak teraz czekam na to ktg to sprawdzę, czy coś tam widać już.
 
reklama
Ja się dziś wybrałam na ktg że względu na bole kręgosłupa, przychodzą i odchodzą jakbym miała skurcze z drugiej strony. Porażka, ani się położyć ani usiąść, pół nocy myślałam że się akcja rozkręci i siedziałam na piłce itd., która jest obecnie najlepszym sprzętem w domu. Polezalam oparta też o piłkę itd. a rano jak chwilę pochodzilam to mi trochę przeszło. Jednak teraz czekam na to ktg to sprawdzę, czy coś tam widać już.
Tez miałaś nieprzespana noc? Masakra, współczuję. Może akurat już coś startuje... Dawaj znać. Ja chyba doszłam do etapu że zamiast się panicznie bać to sama będę czekać z utęsknieniem na ten poród bo już nie idzie normalnie spać 😟 dziś zasnęłam o 5 nad ranem 👍mi udało się zapisać na ktg na jutro, ale wątpię że jakieś skurcze uwidoczni bo nic takiego nie czuje.
 
Ja też się śmieję że ten ostatni miesiąc jest taki ciężki chyb dlatego żeby się nie bać porodu tylko już chcieć urodzić 😅 u mnie też ciężkie noce, już nie pamiętam kiedy ostatnio przespałam całą... 🤔
 
Ja też się śmieję że ten ostatni miesiąc jest taki ciężki chyb dlatego żeby się nie bać porodu tylko już chcieć urodzić 😅 u mnie też ciężkie noce, już nie pamiętam kiedy ostatnio przespałam całą... 🤔

Coś w Tym jest :D ale musimy być twarde… coraz bliżej poznania się twarzą w twarz to jest piękne.. ja to już się nie potrafię tak doczekać ze masakra jakaś 🤦‍♀️😂😂😂😂😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry