reklama

Styczniowe mamy 2023

reklama
Już jestem spokojniejsza... za wcześnie poszłam i narazilam się na stres i niepotrzebny płacz. Sprawdzę za 48h przyrost, wierzę ze będzie prawidłowy a wizyta 17.05 powinna być moją pierwszą, za bardzo sie pospieszyłam, biorąc pod uwagę betę 5,48 z dn 25.04... normalnie lekarz ustaliłby pierwszą wizytę miedzy 7 a 8 tyg a ja polecialam w 5 tyg bo pielęgniarka tak zaproponowała i liczylam na nie wiem co.
Przeliczylam sobie też od 1 bety od 25.04 5,48 do dzisiejszej bety i usrednilo mi przyrost 100% wiem, ze liczy sie tylko ten po 48h ale jesli w tamtych byl dobry - czuję spokoj o liczę że pojuttze wynik tez powinien wyjsc taki jak powinien
 
Ostatnia edycja:
Ja już nic nie rozumiem w piątek beta 769 a dzisiaj prawie 4700...progesteron urósł z 23 na 38.....ehhh
 

Załączniki

  • Screenshot_20220509-181023-884.png
    Screenshot_20220509-181023-884.png
    16,5 KB · Wyświetleń: 100
reklama
Cześć dziewczyny, wyjdę i ja w końcu z ukrycia :) podczytuje Was tu od momentu pozytywnego testu, czyli 29.04. Zrobiłam wtedy bete i był wynik 105. Powtarzałam badanie dopiero 4.05 bo w majówkę byłam na wyjeździe i drugi wynik był 820. Więcej nie powtarzałam.
Z terminu ostatniej miesiączki dzisiaj mi wychodzi 5t2d. Czekam teraz na teleporade w środę rano, mam nadzieję że wypisze mi skierowanie na usg i się uda pójść w następnym tygodniu.

Stresuję się strasznie, bo to moja druga ciąża a pierwsza się okazała pustym jajem :( na początku lutego poroniłam. Teraz udało sie za drugim razem, ale bardzo się martwię, że znów na usg zobaczę czarny ekran w środku pecherzyka. Okropny to widok 😔

Trzymam za każdą z Was bardzo mocno kciuki i z niecierpliwością wyczekuję kolejnych dobrych nowin 😁🥰
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry