• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2027

reklama
Niby 16 stycznia według om. Na USG był tylko pęcherzyk i pęcherzyk żółtkowy. No i byłam w 5+5 na wizycie. Teraz mam wizytę 5 czerwca i mam nadzieję, że serce będzie bo to już będzie 8 tydzień 🫣 Ale stresa mam ogromnego.
Kurde strasznie długo czekacie na te wizyty 🤯 u nas na początku są co tydzień praktycznie, pozniej coraz rzadziej I przed porodem znowu co tydzień
Podziwiam Was 😶‍🌫️ ja bym nie wytrzymała 😂
Na pewno będzie serduszko i juz piękny człowiek na monitorze ❣️
 
Kurde strasznie długo czekacie na te wizyty 🤯 u nas na początku są co tydzień praktycznie, pozniej coraz rzadziej I przed porodem znowu co tydzień
Podziwiam Was 😶‍🌫️ ja bym nie wytrzymała 😂
Na pewno będzie serduszko i juz piękny człowiek na monitorze ❣️
Właśnie kurde zdziwiłam się że lekarz mi kazał przyjść dopiero za 2 tyg, a ten na NFZ za 3tyg bo u niego wizytę mam 11.06.
Nigdy tak ze soba nie walczyłam jak teraz żeby się gdzieś nie zapisać wcześniej 🤭
Z synem na początku latałam właśnie co tydzień i dopiero jakoś od 9 tyg miałam wizyty co 3/4 tygodnie.
 
Cukrzyca ciążowa na koniec z zastrzykami insuliny, nadciśnienie gdzie pod koniec ciąży już nie reagowałam na leki, białkomocz, łożysko 3stopnia w 35 tc, preeklampsja. Straciłam tyle białka że nie było szans na kp
Rozumiem, przykro mi bardzo. Dzielna z Ciebie Kobieta🤗 trzymam kciuki, aby ta ciąża okazała się dla wszystkich z nas jak najbardziej łaskawa.

Ja od 10 tc tak naprawdę leżałam plackiem, niestety…w tej ciąży wierzę, że będzie inaczej
U mnie jutro będzie 4+5 wie też nie liczę na dużo. Oby tylko było we właściwym miejscu. Trochę się martwię, że mogło się zagniezdzic w bliznie😔 ale jutro już na szczęście powinnam się dowiedzieć 😀 proszę wszystkich o kciukasy 😀😁
trzymam mocno!
 
reklama
Ja na zwolnieniu jestem od transferu oczywiście jako że mam swoją działalność to też pracuję cały czas. Oszczędzam się jak mogę ale mam pracę przy kompie i wiem że w domu też bym nie poleżała bo coś bym znalazła do zrobienia a tak czas szybciej mija.
Mam nadzieję że będę mogła to zwolnienie przeciągnąć do końca i też popracować jak najdłużej się da.

I tak chorendalne składki zdrowotne płacę a do lekarzy tylko prywatnie chodzę. To teraz zamierzam odłożyć sobie kasę ze zwolnienia na wyprawkę dla maluszka i pierwsze wydatki po porodzie.
No ja mam umowę o pracę i działalność też, ale z tego co wiem, L4 ogranicza każda możliwość pracy zarobkowej, nie boisz się jakiejś kontroli z ZUS czy coś? 🤔
Bo ja tam chętnie akurat wzięłabym L4 na umwoei o pracy, a na działalność pracowała w drugim gabinecie, no ale się cykam ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry