• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2027

reklama
Powiedz mi czy jak wymiotujesz to po tym czujesz ulgę i już nie masz mdłości? Czy jednak nadal Cię mdli?
Kurna ja znowu od rana mam mdłości mega ale ja akurat wymiotować nie mogę i nawet się nie da na zawołanie… i tak się męczę przez 3/4 dnia. Myślałam o tych lekach co dostałam na mdłości/wymioty ale one podobną strasznie zamulają a ja sobie nie mogę pozwolić na spanie przez większość dnia przy prawie 2-letnim dziecku 😵‍💫
Nie dopuszczam do wymiotów bo jakbym zaczęła to cały czas bym 🤮🤮🤮 dlatego głębokie wdechy i coś kwaśnego ratuje. Największe mdłości mam… jak biorę prysznic 🫣😵‍💫 woda mi śmierdzi i niedobrze mi od uczucia splywajacej wody 🤪🤪🤪 wariatkowo
 
No ja mam umowę o pracę i działalność też, ale z tego co wiem, L4 ogranicza każda możliwość pracy zarobkowej, nie boisz się jakiejś kontroli z ZUS czy coś? 🤔
Bo ja tam chętnie akurat wzięłabym L4 na umwoei o pracy, a na działalność pracowała w drugim gabinecie, no ale się cykam ;D
Kontroli aż tak się nie boję. Moja księgowa powiedziała że mogłam przyjechać do firmy np. Po dokumenty. Gorzej jak ktoś pracuje u prywaciarza to tam szef często sam zgłasza o sprawdzenie czy nie ma nadużycia.
Tak mówiła moja ksiegowa.
 
Ja dzisiaj po kolejnej wizycie (na NFZ). Miałam taki strach że już przed drzwiami zastanawiałam się czy potrzebnie tam wchodzę i prawie zwiałam. Tylko dlatego że głupio było mi powiedzieć że tylko po skieriwania.

Lekarz super, od razu powiedziałam o co chodzi bez wymyślania. Sprawdził okruszka- posłuchaliśmy serduszka i wszystko wyjaśnił.
Dostałam skierowanie na CITO do poradni prowadzenia ciąży wysokiego ryzyka i powiedział że zgodnie z przepisami muszą mnie przyjąć do 7 dni.
Dlatego jutro po południu wizyta w Warszawie na Żelaznej.

I jeszcze fotka maluszka😊🥰
 

Załączniki

  • 20260526_113024.jpg
    20260526_113024.jpg
    694,9 KB · Wyświetleń: 25
Ja dzisiaj po kolejnej wizycie (na NFZ). Miałam taki strach że już przed drzwiami zastanawiałam się czy potrzebnie tam wchodzę i prawie zwiałam. Tylko dlatego że głupio było mi powiedzieć że tylko po skieriwania.

Lekarz super, od razu powiedziałam o co chodzi bez wymyślania. Sprawdził okruszka- posłuchaliśmy serduszka i wszystko wyjaśnił.
Dostałam skierowanie na CITO do poradni prowadzenia ciąży wysokiego ryzyka i powiedział że zgodnie z przepisami muszą mnie przyjąć do 7 dni.
Dlatego jutro po południu wizyta w Warszawie na Żelaznej.

I jeszcze fotka maluszka😊🥰
Piękny groszek. Który to tydzień? Jeśli mogę zapytać czemu to ciąża wysokiego ryzka? Jesteś na jakichś lekach w ciąży?
 
reklama
Ja czekam na 2 czerwca w ostatni dzień maja jadę na badania krwi tak aby wyniki były na dzień wizyty...
Mam nadzieję, że moje bejbe się pięknie rozwija i rośnie.
Z objawów tragedia jeśli chodzi o jedzenie i mdłości. Wszystko mi podchodzi do góry cokolwiek zjem...
a repertuar tego na co mam ochotę ogranicza się do pomidora, wyłącznie białej bułki i parówki zimnej!

Fu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry