• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2027

Zdałam sobie sprawę że nie mam nic po pierwszym dziecku. Wszystko rozdałam po rodzinie. Ani ubranek, ani wanienki, dosłownie nic oprócz łóżeczka. Ile to pieniędzy pójdzie 🫣
Ja właśnie też. A w sumie u mnie świeża sprawa bo syn ma nie całe 2 latka i wszystko rozdałam jak miał roczek 🤦‍♀️ No i teraz będę musiała na nowo wszystko oprócz łóżeczka.
 
reklama
1000279540.jpg
Wszystko idealnie jak na ten moment. Glusio ma 2.3cm i mamy 9 tygodni i dwa dni. Serduszko 171/min. Termin na 2 stycznia😉 kolejny pakiet badań do zrobienia i karta ciąży założona. Kamień z serca- poryczałam się jak zobaczyłam serduszko po raz kolejny.
 
U mnie niestety od dwóch dni delikatne plamienie… dziś trochę intensywniejsze. Jutro rano mam wizytę w szpitalu… zobaczymy. Zeszłą ciążę miałam ciągle plamienia i obawiam się, że tu będzie to samo. Masakra. Boję się a z drugiej strony teraz mam już dziecko i nie wyobrażam sobie leżeć i nie mam takiej możliwości aby leżeć.
 
reklama
Hej dziewczyny , a ja dzisiaj odwaliłam ... :/
W sobotę mialam wizytę u ginekolog prywatnie , a dzisiaj mialam na NFZ. Ta na NFZ mnie prowadzi ,ona nie wie ze chodzę tu i tu , bo nie podobałoby jej się to , a mi nie potrzebny stres , ta prywatna wie ze chodzę na NFZ. No I do setna , dzisiaj mialam tą wizytę , szybkie usg , ona widzi jedynie pusty pęcherzyk 🤯
Raz dwa i juz wizyta za tydzień, moze cos bedzie ...
Nie powiedziałam jej ze w sobotę słyszałam serduszko , jakos mnie zatkało. Teraz żałuję. Ale mysle sobie ze ile kobiet chodzi tylko i wyłącznie do jednego lekarza i ja np juz bym panikowała ze 6 tydzień i puste jajo gdyby nie ta wizyta w sobotę... ile stresu i nerwów. Juz dzisiaj się zdenerwowałam mimo ze wiem ze to jej niedopatrzenie , ale co gdybym nie widziała? Zdjęcie usg dzisiaj oraz screen z soboty z początku filmu wizyty jak Pani dr zaczęła mnie tylko badać, głębiej byl zarodek I serduszko ...
Masakra wam powiem ...
Moze gdybym powiedziała to by przyłożyła się i poszukała, ale kurde 6t2d ciąży i nie zdziwilo jej puste jajo ? Usg nawet nie trwało 40 sek. I zastanawiam się czy jednak z tego nfz nie zrezygnować... po co mi nerwy...
Hej dziewczyny , a ja dzisiaj odwaliłam ... :/
W sobotę mialam wizytę u ginekolog prywatnie , a dzisiaj mialam na NFZ. Ta na NFZ mnie prowadzi ,ona nie wie ze chodzę tu i tu , bo nie podobałoby jej się to , a mi nie potrzebny stres , ta prywatna wie ze chodzę na NFZ. No I do setna , dzisiaj mialam tą wizytę , szybkie usg , ona widzi jedynie pusty pęcherzyk 🤯
Raz dwa i juz wizyta za tydzień, moze cos bedzie ...
Nie powiedziałam jej ze w sobotę słyszałam serduszko , jakos mnie zatkało. Teraz żałuję. Ale mysle sobie ze ile kobiet chodzi tylko i wyłącznie do jednego lekarza i ja np juz bym panikowała ze 6 tydzień i puste jajo gdyby nie ta wizyta w sobotę... ile stresu i nerwów. Juz dzisiaj się zdenerwowałam mimo ze wiem ze to jej niedopatrzenie , ale co gdybym nie widziała? Zdjęcie usg dzisiaj oraz screen z soboty z początku filmu wizyty jak Pani dr zaczęła mnie tylko badać, głębiej byl zarodek I serduszko ...
Masakra wam powiem ...
Moze gdybym powiedziała to by przyłożyła się i poszukała, ale kurde 6t2d ciąży i nie zdziwilo jej puste jajo ? Usg nawet nie trwało 40 sek. I zastanawiam się czy jednak z tego nfz nie zrezygnować... po co mi nerwy...
Chyba się jej gdzieś spieszyło 😡 wkurzają mnie tacy lekarze.
Ale dobrze, że byłaś wcześniej i widziałaś serduszko. Możesz być spokojna 😀
Ja też czekam na jutro jak na wyrok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry