• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2027

Dobra i chwilowa !
Moze ja jutro będę miala 🤣
Ale wstalam z łóżka i zrobilam sobie makaron ze szpinakiem , i nawet zjadłam! I nie będę wiecej pisała żeby nie zapeszyć 😂😂😂
A jak wy się czujecie ? 😆
Ja dzisiaj tragicznie. Chodzę wściekła, nie mam apetytu bo mam mdłości okropne od rana, co chwila walczę żeby nie rzygnąć. No i tak jak przez 3 dni sprzątałam w domu i mieszkaniu po wyprowadzce i po wprowadzeniu tak dzisiaj totalny zjazd. No i od wczoraj ból pleców/brzucha.
Aż się boję jutrzejszego dnia.
 
reklama
Ja dzisiaj tragicznie. Chodzę wściekła, nie mam apetytu bo mam mdłości okropne od rana, co chwila walczę żeby nie rzygnąć. No i tak jak przez 3 dni sprzątałam w domu i mieszkaniu po wyprowadzce i po wprowadzeniu tak dzisiaj totalny zjazd. No i od wczoraj ból pleców/brzucha.
Aż się boję jutrzejszego dnia.
Najgorzej jak jesteś Głodna ale nie wiadomo co zjeść bo mdłości 🥴
 
A w ogóle była prośba o USG z maluchem. Tu mój kluseczek 🥰
A75DBD45-93A4-4EA5-AAAE-868E31503084.jpeg
 
Najgorzej jak jesteś Głodna ale nie wiadomo co zjeść bo mdłości 🥴
To ja tak mam.
Razem ze mną cierpią i domownicy bo dzisiaj obiad zamiast normalnego jedzenia zrobiłam ziemniaczki jajo sądzone i sałatę ze śmietanką- smali dzieciństwa u babci mi wróciły. Chodzi za mną barszczyk czerwony z botwinką. No jeszcze był domowy kebab ale od natłoku zapachów padłam z bólu głowy i dziwnego uczucia przedwymiotnego.
Na kolację cieplutka domowa chałka z kruszonką (też moja zachcianka) ale nie do końca podeszła- zapachów drożdży blee.
Morduje się kolejny dzień.
Ja już z niecierpliwością wyglądam ustąpienia objawów ciążowych. O pracach domowych nie ma mowy. Nie mam siły wstać z łóżka
 
Witajcie w nowym dniu dolegliwości i rozpaczy 🤣
U nas jak się wali to wszystko na raz. Maz ma zepsute auto, wziął dzisiaj moje i jak na złości młody mi wstał z gorączką. Jestem uwięziona z nim w domu i nawet nie mamy jak się ruszyć do lekarza. Eh.
A miałam takie plany jak oddam dziecko do żłobka 😅
 
Witajcie w nowym dniu dolegliwości i rozpaczy 🤣
U nas jak się wali to wszystko na raz. Maz ma zepsute auto, wziął dzisiaj moje i jak na złości młody mi wstał z gorączką. Jestem uwięziona z nim w domu i nawet nie mamy jak się ruszyć do lekarza. Eh.
A miałam takie plany jak oddam dziecko do żłobka 😅
Czyli dzisiaj słaby dzień dziecka, moja córka obudziła się o 8:30 więc do przedszkola już nie pójdzie. W planach dmuchańce i festyn a ja póki co ból brzucha bo wczoraj skusiłam się na kebab 😬
 
Czyli dzisiaj słaby dzień dziecka, moja córka obudziła się o 8:30 więc do przedszkola już nie pójdzie. W planach dmuchańce i festyn a ja póki co ból brzucha bo wczoraj skusiłam się na kebab 😬
Niestety :( mało tego tak mi się młody pochorował że nie wiem czy to się nie skończy na sorze, właśnie czekam na męża 😵‍💫 a mnie jeszcze mdłości takie wzięły, że chyba oszaleję
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry