morka
Fanka BB :)
Polecam ProctosoneWitam i ja...Szaro buro i do bani... Pojawiły się chyba hemoroidy, bo nic innego mi nie przychodzi do głowy.Wzięłam czopka, ale nie pomaga![]()
.
Na mnie działały rewelacyjnie
Tak wogóle witam:-)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Polecam ProctosoneWitam i ja...Szaro buro i do bani... Pojawiły się chyba hemoroidy, bo nic innego mi nie przychodzi do głowy.Wzięłam czopka, ale nie pomaga![]()
.
Na mnie działały rewelacyjnie

Witam dziewczyny;-) I ja czuję się samotnie niestety mojego nie ma przy moim boku, jest ciągle w delegacji.:-(Już mam dość tych samotnych i pustych czterech kątów. Też zaczyna łapać mnie chandra nawet nie ma się do kogo przytulic.
Mały ciągle szaleje w brzuszku dzisiaj jak położyłam ręke to czułam jak mi ja podnosi
:-) Coś wspaniałego..
Moja kolejna koleżanka urodziła 2 tyg przed terminem. ma chłopca 3300kg i 53 długiPodobno jak aniołek wcale nie płacze heheh..
Niedługo, i nadejdzie nasz termin bo czas leci nieubłaganie:-)
Sałatka zrobiona, posprzątane. Teraz tylko kąpiel i mogę śledzić BB ;-)
Hej mamuśki !!!
Ja już po wizycie :-) Wyniki dużo lepsze i przed następną już się nie muszę kłućHurrrra !!! Szyjka też w porządku ... długa i zamknięta :-) Ginka została intensywnie skopana podczas badania ... aż małą przepraszała, że ją tak dotyka jak ona sobie nie życzy
Dotarło do mnie, że 'wielki dzień' co raz bliżej. Zwiększamy już częstotliwość wizytnastępna z USG za 3 tyg ... a potem kompleksowe badania ... takie już do porodu
Ale ten czas leci :-)
I mam stan podgorączkowy... 37,6 :-(
Idę spać...
A jutro chyba nie pójdę na zajęcia... Niech się dzieje co chce... :-(
Dobranoc Mamusie :*

cześć mamuśki
piszę żeby się pożalić :--(Byłam u lekarza, infekcja zeszła niestety na oskrzela, stąd ten nieustający kaszel:-
-(dostałam kolejny antybiotyk:-
-( mam już dość tej choroby:-
-(

Witajcie!!
I ja dziś nie w nastroju :-( Całą noc się wierciłam, bo to ucho boli, a to kregosłup :-(
W końcu się popłakałam, mąż nie spał jeszcze i chyba mu się mnie szkoda zrobiło, bo przytulił się mocno i zaczął głaskać po główce, a po tym przytuleniu jego jeszcze bardziej zaczął boleć kręgosłup, a w uchu od głaskania włosy szeleściły i też wkurzało to...
Rano byłam u lekarza i mam przepisane tamtum verde i apap!! A ani to ani to na mnie nie działa!!!!Oczywiście nikt mnie w kolejkę nie wpuścił, no bo po co wpuścić ciężarną, która ma łzy w oczach... Lepiej wejść do lekarza, a później dwie godziny w poczekalni opowiadać jak to było w gabinecie...
Starsi ludzie to z nudów tam chodzą!!!!
Jak w końcu moja kolej przyszła, to mój lekarz, który wie mało na temat ucha (a co dopiero ucha ciężarnej) zawołał dwóch innych swoich kumpli i razem we troje stwierdzili, że powinnam udać się do laryngologa... No więc idę, ale dopiero jutro...Dobrze, że ten lekarz przynajmniej mi pomoże - wypróbowałam go z zatokami...
Na uczelnie nie poszłam, jutro też nie idę i w czwartek też!! Będę odpoczywać w domku...
a co do bólu kręgosłupa ja też tak mam
ostatnio miejsca nie moge sobie znaleźć i gorzej się też śpi
a ostatnio nawet miałam ból (taki jak np.za koli serce to aż tak oddychac nie mozna bo to tak koli boli )to ja miałam tak samo ale z krzyża az po przuch

Kobieto nawet niedopuszczaj do siebie takich myśli niepotrzebnie sie tylko potem stresujesz no i nietylko siebie dzidzia tez to czuje a juz niewspomne o twojej mamie która napewno tez dziwnie sie poczuła po takim pytaniu.


już mógłby być luty, bo już bym się oswoiła z maleństwem i byłaby tylko rutyna 
heheheh..oooo właśnie! powiem to swojemu jak zacznie narzekać na moje marudzenie :-)ale będzie przynajmniej teraz już wiedział z autopsji czym grozi sex bez zabezpieczenia![]()
JoL Ty lepiej na te Zuźki tak nie narzekaj bo jak nam sie naprawde dadzą we znaki to dopiero płakać bedziemyPaula3, główka do góry !!! Dbaj o siebie i malutką, bierz leki i myśl pozytywnie, bo to jest najważniejsze :-)
A swoją drogą, powiem Ci, że te małe Zuzie to mi wyglądają na laseczki z charakterem ... Ty ją wystraszyłaś, to teraz ona Cię chwilę postraszy ;-)żebyś sobie nie myślała ;-)
ale faktycznie- może moja robi na złość..
chyba trzeba w dupsko nalać..niech ja sie tylko tego stycznia doczekam! u mnie sanepid już powinien i łazienke i kuchnie i pokój zamknąć,bo chyba z 2 tygodnie odkurzaczem tam nie wjeżdżałamDzisiaj mam plan umyć łazienki, jak ja tego nienawidzę, ale już nie mam wyboru, bo sanepid mi je zamknie
![]()
Kurcze,tak mi sie juz chcialo przygotowac te ubranka,a teraz jak robię to właściwie z przymusu,to brak mi sił 
Dla polepszenia humoru popiorę nowe rzeczy malusińskiego
Potem nic nie zrobię tylko pójdę do przyjacióły i jej dzidzi i będę rozpieszczać babolaka

moja koleżanka urodziła synusia...

Mycie prysznica z takim bebechem to jakiś koszmar, ledwo się tam mieszczę
Ale została mi już tylko wanna
Ale zanim to nastąpi muszę coś przekąsić
Wiedziałam, że ta cisza nic dobrego nie wróży
Hej mamuśki !!!
Ja już po wizycie :-) Wyniki dużo lepsze i przed następną już się nie muszę kłućHurrrra !!! Szyjka też w porządku ... długa i zamknięta :-) Ginka została intensywnie skopana podczas badania ... aż małą przepraszała, że ją tak dotyka jak ona sobie nie życzy
Dotarło do mnie, że 'wielki dzień' co raz bliżej. Zwiększamy już częstotliwość wizytnastępna z USG za 3 tyg ... a potem kompleksowe badania ... takie już do porodu
Ale ten czas leci :-)
Paula3, główka do góry !!! Dbaj o siebie i malutką, bierz leki i myśl pozytywnie, bo to jest najważniejsze :-)
A swoją drogą, powiem Ci, że te małe Zuzie to mi wyglądają na laseczki z charakterem ... Ty ją wystraszyłaś, to teraz ona Cię chwilę postraszy ;-)żebyś sobie nie myślała ;-)
dormark, infekcją się nie przejmuj ... ja też cały czas lecę na globulkach ... od miesiąca już profilaktycznie co drugi dzień i na szczęście pomaga![]()
Najważniejsze, że szyjka ok i maleństwo ma się dobrze :-) A Ty dbaj o siebie i odpoczywaj. Trzymam kciuki za całkowity brak bóli ;-)
hihihi
ale jakże urocze
Mam tu swoją łobuziarę, która w sobotę skończy 2 lata, a broi jak chłopak
a pamiętam jak jechałam z sali operacyjnej i pielęgniarka pytała mnie jak mała będzie miała na imię...no to mówię, że Zuzia a ona na to, że mam się przygotować, bo Zuzie to potworne łobuziary
Nie ma co-zgadła!!!
ale w życiu nie chciałabym żeby była inna
no może czasami moglaby mnie posłuchać, co do niej mówię 
może dziś się uda 
Czemu ją tak długo trzymali?? Ale to prawda
W moim szpitalu propagują poród siłami natury, sąsiadka rodziła drugie dziecko 20stą godzinę i dopiero jak zaczął zanikać puls małego i ona zaczęła mdleć i na całe szczęście przyszedł ordynator i zrypał te kobiety to zrobili cesarkę.
Pierwsze dziecko też było z cesarki. Dlatego nie chcę rodzić w Drawsku